Wygrał w Trybunale i dostał pieniądze, więc dom pomocy społecznej podniósł mu opłaty

Polska
Wygrał w Trybunale i dostał pieniądze, więc dom pomocy społecznej podniósł mu opłaty
Pixabay/truthseeker08 zdj. ilustracyjne

Częściowo ubezwłasnowolniony mężczyzna, który wbrew woli został umieszczony w domu opieki, dzięki skardze do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, dostał 20 tys. zł zadośćuczynienia. Gdy otrzymał pieniądze placówka uznała, że może mu podwyższyć opłaty. Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która pomaga mężczyźnie, przestrzega przedstawiciela rządu, że sprawa może wrócić do Trybunału w Strasburgu.

Jak informuje fundacja, mężczyzna jest częściowo ubezwłasnowolniony i od 2001 roku przebywa, wbrew swojej woli, w domu opieki społecznej.

 

W 2015 r. złożył skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w związku z umieszczeniem go w zakładzie oraz pozbawieniem dostępu "do skutecznych środków ochrony prawnej", co jest niezgodne z Europejską Konwencją Praw Człowieka.

 

Dwa lata później Trybunał umorzył postępowanie, ponieważ przedstawiciel Polski przyznał, że skarżącego umieszczono w DPS w sposób niezgodny z Konwencją. Polska zobowiązała się do wypłaty zadośćuczynienia w wysokości 20 tys. zł. Kwota ta miała być wolna od wszelkich podatków. W postępowaniu przed ETPC skarżącego reprezentował dr Piotr Kładoczny, sekretarz zarządu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

 

Podwyżka o 1200 zł

 

Wkrótce po tym, gdy pensjonariusz otrzymał pieniądze ośrodek pomocy społecznej wszczął postępowanie w sprawie zmiany opłaty za pobyt. Na początku 2018 r. wydał decyzję, na mocy której ustalił nową miesięczną opłatę - wyższą o 1200 zł od poprzedniej. Kwota ta miała obowiązywać przez rok.

 

Jak uzasadnił ośrodek, podstawa do naliczenia odpłatności zmieniła się w związku z jednorazowym przychodem w wys. 20 tys. zł. 

 

Decyzja ta została uchylona przez organ II instancji ze względów formalnych, jednak wkrótce wydano rozstrzygnięcie bardzo podobnej treści. Druga decyzja stała się ostateczna, ponieważ mężczyzna nie odwołał się od niej. A nie zrobił tego, bo - jak mówi fundacja -  "organy zapewniły go, że niedługo zostanie wszczęte postępowanie w przedmiocie zwolnienia go z opłaty". Postępowanie takie rzeczywiście rozpoczęto, jednak jeszcze się ono nie zakończyło.

 

"To rekompensata", a nie zarobek

 

"Wskutek podwyższenia opłaty dojdzie do całkowitego skonsumowania przez DPS kwoty zasądzonej przez Trybunał. Tymczasem suma ta miała stanowić rekompensatę za naruszenia praw człowieka. (...) Finansowanie dalszego pobytu skarżącego w zakładzie z pieniędzy, które dostał za przymusowe umieszczenie w tej placówce wydaje się stać w sprzeczności z celem, jakiemu powinno służyć zadośćuczynienie - stwierdził Marcin Szwed, prawnik HFPC.

 

Fundacja napisała o sprawie do pełnomocnika rządu ds. postępowań przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka. Poinformowała, że  sytuacja ta może "uzasadniać wznowienie postępowania przed ETPC”.

 

polsatnews.pl

mos/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze