Spółka Toyota Motor Poland Company Limited poinformowała prezesa UOKiK o wezwaniu właścicieli samochodów C-HR Hybrid, Prius oraz Prius Plug-In do odwiedzenia serwisów tego producenta. W samochodach montowana była wiązka elektryczna podłączona do hybrydowego modułu sterowania mocą, która ze względu na tzw. "tolerancje montażowe" może stykać się z obudową.

 

Chodzi o moduł, który zamienia prąd stały na zmienny.

 

Kontakt kabli z innymi elementami może mieć miejsce tylko w niektórych przypadkach. Mimo to Toyota wezwała posiadaczy do serwisu, bo zanieczyszczenia gromadzące się na wiązce w połączeniu z wibracjami podczas eksploatacji samochodu mogą prowadzić do uszkodzenia izolacji przewodów elektrycznych.

 

W skrajnym przypadku może dojść do odsłonięcia metalowego rdzenia przewodów. To z kolei może być powodem zwarcia pomiędzy przewodami. Wydzielające się przy tym ciepło zagraża wybuchem pożaru.

 

UOKiK opublikował listę numerów VIN pojazdów, które powinny zostać bezpłatnie skontrolowane w specjalistycznej stacji należącej do producenta.

 

Do naprawy wezwane zostaną w Polsce 7942 pojazdy.Akcja dotyczy egzemplarzy modeli: C-HR Hybrid, wyprodukowanych w Turcji od 28.09.2016 r. do 07.05.2018 r., Prius wyprodukowanych w Japonii od 01.12.2015 r. do 11.05.2018 r. oraz Prius Plug-In, wyprodukowanych w Japonii od 01.02.2017 r. do 27.04.2018 r..

 

Toyota zadeklarowała, że właściciele objętych kampanią samochodów będą listownie zapraszani do Autoryzowanych Stacji Obsługi, w celu naprawy lub wymiany wiązki elektrycznej.

 

Według serwisu bloomberg.com w USA na kontrolę musi przyjechać 192 tys. Priusów, w Japonii - ponad 550 tys. Priusów i C-HR-ów, a na całym świecie będzie to w sumie 1,03 mln pojazdów.

 

Komunikat UOKiK można przeczytać tutaj.

 

polsatnews.pl