"Polacy określą, czy PiS jest na fali, czy pod dnem łodzi". Zembaczyński w "Śniadanie w Polsat News"

Polska

W niedzielę PO uruchomiła kolejną akcję z cyklu "konwój wstydu" PiS, z mobilnymi billboardami "PiS wziął miliony". Tym razem partii rządzącej zarzucono m.in. "zamiatanie pod dywan afery radomskiej". - Jedyne, co potrafi Platforma, to straszyć PiS-em - ocenił w programie "Śniadanie w Polsat News" szef kancelarii premiera Michał Dworczyk, odnosząc się do akcji.

O tym, jak ważne będą wybory samorządowe, przekonywał poseł Witold Zembaczyński z Nowoczesnej. 

 

- Polacy będą określać, czy PiS jest nadal na fali, czy pod dnem łodzi i stuka w nie od spodu - podkreślał wagę wyborów polityk Nowoczesnej.   

 

Platforma Obywatelska ruszyła w niedzielę  z kolejną akcją billboardową zatytułowaną "Konwój wstydu". Plakaty mają być mobilne i jeździć po miastach w całej Polsce. 

 

Dworczyk: jedyne, co PO potrafi, to straszyć PiS-em

 

- Dzisiaj PO - jak usłyszeliśmy - rusza z kolejną akcją defamacyjną (rozpowszechniającą oszczerstwa, zniesławienia - red.), bo de facto jest to taka akcja, nie żadna informacyjna - powiedział Michał Dworczyk, szef Kancelarii Premiera.


Zdaniem Dworczyka "Platforma potwierdziła ostatecznie, że nie ma pomysłu żadnego pozytywnego i żadnej oferty (...) dla samorządowców, dla Polaków". - Jedyne, co potrafi - straszyć PiS-em. Szczytem kreatywności jest przeniesienie billboardów ze ścian na jakieś pojazdy - teraz to będą te same billboardy tylko będą jeździły, a nie wisiały - ocenił szef kancelarii premiera.


Dworczyk podkreślił, że ta akcja utwierdza w przekonaniu, że ze strony PO, a także całej "opozycji totalnej" nadchodząca kampania będzie kampanią negatywną, która będzie polegać na "straszeniu PiS-em". - My natomiast od początku chcemy koncentrować się na kampanii merytorycznej - zapewniał.

 

Tyszka: kampania jest brutalna, brudna i prymitywna

 

Jednak Marcin Tyszka z Kukiz'15 nie miał wątpliwości. - Widzimy już, że w wykonaniu partii politycznych, ta kampania jest brutalna, brudna i prymitywna - przekonywał Tyszka. - Najsmutniejsze jest to, że to wszystko za pieniądze podatników - dodał. 

 

- Chciałbym pogodzić panów z PiS i PO, obie partie okradają Polaków - stwierdził poseł Kukiz'15 przypominając, że PO w tej kadencji otrzymała subwencję z budżetu państwa w wysokości 64 mln zł, a PiS w wysokości 72 mln zł. Podkreślał, ze "Polacy nie zgadzają się na finansowanie budżetowe partii". 

 

Gośćmi Dariusza Ociepy byli: Adam Kwiatkowski (Kancelaria Prezydenta RP), Stanisław Tyszka (Kukiz'15), Sławomir Neumann (Platforma Obywatelska), Paweł Bejda (PSL), Michał Dworczyk (szef Kancelarii Premiera) i Witold Zembaczyński (Nowoczesna).

 

Dotychczasowe odcinki "Śniadania w Polsat News" można oglądać tutaj.

 

polsatnews.pl

grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze