Co najmniej 4 ofiary strzelaniny we wschodniej Kanadzie

Świat
Co najmniej 4 ofiary strzelaniny we wschodniej Kanadzie
Zdj ilustracyjne/Flickr/Richard Minton/CC BY ND 2.0

Co najmniej cztery osoby zginęły w strzelaninie, do której doszło w piątek w Fredericton (56 tys. mieszkańców) w prowincji Nowy Brunszwik w Kanadzie - poinformowała lokalna policja na Twitterze. Według niej incydent nadal trwa i jest wielu poszkodowanych. Dwie osoby zabite to funkcjonariusze policji.

Według agencji AFP, która powołuje się na relacje świadków, do strzelaniny doszło wczesnym rankiem, około godziny 7 rano czasu miejscowego (12 czasu polskiego). 

 

 

Policja zatrzymała jedną osobę. Zaapelowała do mieszkańców, aby unikali miejsca, w którym doszło do strzelaniny oraz by nie ujawniali informacji na temat działań służb.

 

"Okropne wiadomości płyną z Fredericton" - napisał na Twitterze premier Kanady Justin Trudeau. "Łączę się całym sercem ze wszystkimi dotkniętymi dzisiejszą strzelaniną. Uważnie przyglądamy się sytuacji" - dodał.

 

Przepisy dotyczące broni w Kanadzie są bardziej restrykcyjne od amerykańskich, ale w ostatnich latach wzrasta liczba przestępstw z użyciem broni. W ubiegłym miesiącu uzbrojony mężczyzna zabił w Toronto dwie osoby i ranił 13, a następnie popełnił samobójstwo. W tym roku w tym największym kanadyjskim mieście doszło do 241 strzelanin, w wyniku których zginęło 30 osób.

 

PAP, Reuters

jm/ml/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze