Trybunał Sprawiedliwości UE ma potraktować pytania Sądu Najwyższego priorytetowo

Polska
Trybunał Sprawiedliwości UE ma potraktować pytania Sądu Najwyższego priorytetowo
Polsat News

Trybunał Sprawiedliwości UE ma rozpoznać pytania Sądu Najwyższego w przyspieszonym trybie - informuje "Rzeczpospolita". Nie oznacza to, że jego wyrok poznamy szybko. Trybunał może modyfikować treść pytań, a zgodnie z procedurą po ocenie pilności sprawy wezwie władze Polski do zajęcia stanowiska.

Sąd Najwyższy zwrócił się w czwartek do Trybunału Sprawiedliwości UE z pięcioma prejudycjalnymi pytaniami dotyczącymi zasady niezależności sądów i niezawisłości sądów jako zasad prawa unijnego oraz unijnego zakazu dyskryminacji ze względu na wiek. Postanowił też zawiesić stosowanie przepisów trzech artykułów ustawy o SN dotyczących przechodzenia w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego, którzy ukończyli 65. rok życia.

 

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej traktuje zarzuty wobec czystki w Sądzie Najwyższym na tyle poważnie, że rozpozna je w przyspieszonym trybie. "Ale nie znaczy to, że odpowiedzi na pytania poznamy tak szybko, jak polski parlament uchwala ustawy" - czytamy w "Rzeczpospolitej".

 

Trybunał może pominąć pytania i modyfikować ich treść

 

Gazeta informuje, że zgodnie z procedurą Trybunał najpierw decyduje, na ile pilna jest sprawna, potem wzywa władze Polski do zajęcia stanowiska. Do postępowania mogą przystąpić także inne zainteresowane kraje, jak również Komisja Europejska. Potem swoje stanowisko przedkłada rzecznik generalny, Trybunał na rozprawie wysłuchuje strony i ogłasza wyrok.

 

"To perspektywa kilku miesięcy" - ocenił prof. Robert Grzeszczak z UW, specjalista prawa europejskiego. Przypomniał, że Trybunał może wybrać, na które pytania odpowie, pozostałe pominąć, a nawet zmodyfikować ich treść - i wskazać, co jego zdaniem w całej sprawie wymaga wykładni.

 

Zdaniem Kancelarii Prezydenta zawieszenie trzech przepisów ustawy o SN nie miało podstawy prawnej. 

 

- Postanowienie Sądu Najwyższego z czwartku zostało wydane bez podstawy prawnej i nie odpowiada polskiemu prawu; w polskim systemie prawnym nie ma żadnego zawieszenia stosowania przepisów ustawy - oświadczył w piątek wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha.

 

- Z szacunkiem przyjmiemy decyzję Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej - powiedział Polsat News rzecznik Sądu Najwyższego, Michał Laskowski:

 

 

PAP, polsatnews.pl

mta/bas/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze