Chiny cenzurują Kubusia Puchatka. Bo przypomina mema z przewodniczącym partii

Świat
Chiny cenzurują Kubusia Puchatka. Bo przypomina mema z przewodniczącym partii
En.wikipedia.org/Spictacular/domena publiczna/Rząd Indii

Kina w Chińskiej Republice Ludowej nie pokażą najnowszego filmu z Kubusiem Puchatkiem, bo jego wizerunek jest wykorzystywany w memach wyśmiewających przewodniczącego ChRL Xi Jinpinga.

Nowy film z Kubusiem Puchatkiem - "Christopher Robin" nie będzie pokazywany w chińskich kinach. Chociaż w Państwie Środka liczba zagranicznych filmów jest ściśle regulowana, to produkcje Disneya (taką jest "Christopher Robin") z reguły otrzymywały pozwolenie na dystrybucję.

 

Nie zostały podane oficjalne powody, dlaczego film nie pojawi się w kinach. Jedna z teorii mówi, że po prostu zbyt wiele zagranicznych filmów było ostatnio pokazywanych w Państwie Środka, a tamtejsza władza preferuje lokalne produkcje.

 

Wiele osób zwraca jednak uwagę, że miś "o bardzo małym rozumku" jest bohaterem memów, które wyśmiewają Xi Jinpinga, przewodniczącego Chińskiej Republiki Ludowej oraz sekretarza generalnego tamtejszej partii komunistycznej.

 

Z chińskiego, silnie cenzurowanego, internetu regularnie kasowane lub blokowane są memy z Kubusiem Puchatkiem. W czerwcu Jinpinga do Puchatka porównał w swoim programie amerykański komik John Oliver. Ten odcinek został w Chinach zablokowany.

 

Hollywood Reporter

jm/prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze