Czołowi zawodnicy utknęli na lotnisku. Mistrzostwa Afryki w lekkoatletyce opóźnione

Świat
Czołowi zawodnicy utknęli na lotnisku. Mistrzostwa Afryki w lekkoatletyce opóźnione
Pixabay.com/Prylarer/CC0 Creative Commons

Lekkoatleci - w tym słynna Caster Semenya - utknęli nawet na trzy dni w Lagos, czekając na samolot do Asaby w Nigerii, gdzie odbędą się mistrzostwa Afryki. Ze względu na chaos organizacyjny na lotnisku, rozpoczęcie imprezy zostało opóźnione.

Impreza miała rozpocząć się w środę rano, jednak ze względu na kłopoty na lotnisku, tego dnia odbędzie się tylko niewielka część z pierwotnie zaplanowanych konkurencji. Pierwsze zmagania przesunięto z godzin porannych na późno popołudniowe, a większość przełożono na kolejne dni.

 

Afrykańska konfederacja lekkoatletyczna skwitowała sprawę, mówiąc o "problemach organizacyjnych". Więcej szczegółów zdradzili zawodnicy. Marokańska skoczkini wzwyż Rhizlane Siba poinformowała, że ona i jej koleżanki i koledzy z reprezentacji utknęli na trzy dni w Lagos, czekając na przesiadkowy lot i w tym czasie otrzymali niewielką pomoc.

 

Czołowi afrykańscy lekkoatleci spali na podłodze lotniska


- Nie trenowaliśmy przez trzy dni, a przez dwa nie odżywialiśmy się właściwie - zaznaczyła Siba.

 

Jak dodała, ekipa Maroka spędziła w tym czasie jedną noc w hotelu, ale resztę czasu przesiedziała na lotnisku.

 

Na portalach społecznościowych można obejrzeć zdjęcia czołowych afrykańskich lekkoatletów śpiących na podłodze lotniska w otoczeniu swoich bagaży. Trzy dni w Lagos spędziła też reprezentacja RPA, z mistrzynią olimpijską z Rio de Janeiro na 800 m Semenyą i srebrnym medalistą tych igrzysk w skoku w dal Luvo Manyongą.

 

Kenijczycy utknęli na dwie doby i niewiele brakowało, by w ogóle zrezygnowali z udziału w MŚ.

 

Pierwotnie impreza miała odbywać się właśnie w Lagos, ale przeniesiono ją do Asaby.

 

PAP

las/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze