Chorwaci śmieją się z trasy za miliony, która prowadzi… donikąd

Moto
Chorwaci śmieją się z trasy za miliony, która prowadzi… donikąd
Cabrio2/Wikimedia Commons/CC BY-SA 4.0

Jako "kryjówkę Batmana" opisał jeden z mieszkańców miasta Omiš efekt inwestycji drogowej na południu Chorwacji. Biegnąca przez łańcuch górski trasa miała rozwiązać problem z uciążliwymi korkami na wybrzeżu, ale wylot tunelu kończy się w wyrwie skalnej. Burmistrz zapewnia, że droga będzie ukończona.

Tunel na południu Chorwacji prowadzi przez góry w Omiš. Założeniem było rozładowanie korków, uciążliwych szczególnie latem, gdy do kurortu przyjeżdża wielu turystów.

 

- Dojazd do domu zajmuje mi godzinę, a do Splitu albo Makarski (oddalonych o ok. 25 i 40 km) około trzech godzin - żalił się mieszkaniec Omiš stacji RTL.

 

Rozgłaszana z wielką pompą inwestycja ruszyła 6 lat temu, ale prace nad nią utknęły. Tunel, który ma już 1,471 metrów, prowadzi do wyrwy skalnej; miał powstać jeszcze most i kolejny odcinek trasy. Całość kosztowała ok. 280 milionów kun chorwackich, czyli ok. 160 milionów złotych. Nie podając szczegółów stacja RTL informuje, że "pieniądze podatników poszły na inne cele".

 

 

Burmistrz miasta Ivo Tomasović przyznał, że efekt prac jest "haniebny". Dodał, że po wakacjach będzie zorganizowany przetarg, w którym ma być wyłoniony wykonawca mostu nad rzeką Cetiną i dalszej części drogi przez kłopotliwy odcinek.

 

Prace mogłyby ruszyć w przyszłym roku.

 

BBC, total-croatia-news.com, polsatnews.pl

mta/dro/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie