Rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa w programie "Tak czy Nie" wyjaśnił, że negatywna opinia wszystkich 20 sędziów KRS wobec p.o. I prezesa Sądu Najwyższego Józefa Iwulskiego nie miała nic wspólnego z jego przeszłością, ani oceną merytoryczną jego pracy. Zapytany o te ocenę uznał, że jako sędzia "jest od stosowania prawa". Sam również zagłosował na "nie".

 

"Sędzia od stosowania, nie oceniania"

 

- Jako sędzia, a jako sąd jestem od stosowania, a nie oceniania. Ja tylko wyraziłem pogląd, w ogóle nie odnosiłem się do merytorycznej kwestii, czy jest świetny i tak dalej. Nie braliśmy pod uwagę, jaką kto miał przeszłość, czy był w partii, ocenialiśmy pod względem prawa - stwierdził sędzia Maciej Mitera.

 

Z kolei wicemarszałek Sejmu Barbara Dolniak z Nowoczesnej powiedziała, że ustawa o Sądzie Najwyższym nie reformuje wymiaru sprawiedliwości, a ma tylko na celu pozbycie się niektórych sędziów.

 

- Ta ustawa jest, po pierwsze, sprzeczna z konstytucją, a po drugie nie reformuje wymiaru sprawiedliwości. Przyjęto formułę pozbycia się sędziów, których nie chce się mieć wskutek działania prawa wstecz - powiedziała wicemarszałek Sejmu.

 

 

 

Zgodnie z prawe, ale po ludzku - niesprawiedliwie

 

Negatywna opinię KRS otrzymał także sędzia Sądu Najwyższego, prezes izby karnej, Stanisław Zabłocki. To jeden z sędziów, którego obejmuje nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym, przewidująca, że sędziowie, którzy przekroczyli wiek 65 lat muszą złożyć oświadczenie o chęci dalszego orzekania i po zaopiniowaniu przez KRS uzyskać decyzję prezydenta.

 

Rzecznik prasowy KRS Sędzia Maciej Mitera przyznał, że w tej sytuacji sędzia Zabłocki został odesłany przez KRS na emeryturę. Mitera nie chciał oceniać, czy odbyło się to "sprawiedliwie".

 

- Trudno mi oceniać, na pewno zgodnie z prawem. Po ludzku powiem, że nie (sprawiedliwie - red.). Jako prawnik powiem, że zgodnie z przepisami prawa - stwierdził Mitera.

 

 

Scheuring-Wielgus: "Żyjecie w Matrixie"


W drugiej części programu Joanna Sheuring-Wielgus z Koła Poselskiego Liberalno-Społeczni tłumaczyła decyzję o bojkocie Zgromadzenia Narodowego w 550 rocznicę polskiego parlamentaryzmu. Zgromadzenie zbojkotują także Platforma Obywatelska i Nowoczesna.

 

- Jutro o 11:30 będę z mieszkańcami Warszawy koło kościoła św. Anny, i tam będę z nimi rozmawiała. Świętowanie w namiocie za milion zł, lancz ich, z czego się cieszyć? - stwierdziła była polityk Nowoczesnej.

 

Z kolei Marek Ast z PiS przypomniał, że po raz pierwszy w zgromadzeniu narodowym nie będzie wszystkich posłów.

 

- Szkoda, że nie weźmiemy udziału wszyscy razem, chyba po raz pierwszy - stwierdził polityk PiS.

 

- Ale co ja mam świętować, co? - spytała Scheuring-Wielgus.

 

- Państwo żyją w równoległym świecie - odpowiedział Marek Ast.

 

- My żyjemy w tym prawdziwym, wy w Matrixie - uznała Joanna Scheuring-Wielgus.

 

Dotychczasowe odcinki programu "Tak czy Nie" dostępne są w zakładce Nasze Programy.

 

 

 

Polsat News, polsatnews.pl