Wróciły kontrole na granicach Austrii. Mają potrwać pięć dni. Mogą wystąpić utrudnienia w ruchu

Świat
Wróciły kontrole na granicach Austrii. Mają potrwać pięć dni. Mogą wystąpić utrudnienia w ruchu
PAP/EPA/Kerstin Joensson

Austriacka policja od poniedziałku kontroluje wszystkich wjeżdżających do kraju kierowców, którzy przekraczają główne przejścia graniczne. Kontrole mają potrwać do piątku i - według zapewnień służb - nie są wymierzone w imigrantów, ale w "awanturników". Kierowcy podróżujący przez Austrię powinni przygotować się na utrudnienia w ruchu. Kontroli nie będzie przy wyjeździe z Austrii.

W punktach, na których kontrolowani są kierowcy, obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h. Wybrane samochody są zatrzymywane i poddawane szczegółowemu sprawdzenie.

 

Służby obawiają się anarchistów


Powodem przywrócenia kontroli ma być dwudniowa konferencja ministrów spraw wewnętrznych Unii Europejskiej, którą zaplanowano na czwartek i piątek w Innsbrucku. 

 

- Szukamy ewentualnych awanturników, nie imigrantów - zapewnił dziennikarzy rzecznik austriackiej policji.


Ponieważ sezon urlopowy zbliża się do szczytu, kierowcy obawiali się korków. Służby twierdzą jednak, że w poniedziałek poważniejszych utrudnień nie było i ruch odbywa się "bez większych problemów".

 

Tymczasowe kontrole graniczne zgodne z prawem


Tymczasowe przywrócenie kontroli granicznych jest zgodne z unijnym prawem o swobodzie przemieszczania się w strefie Schengen. Kontrole na granicy przywrócono np. w Polsce w trakcie mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 r., których nasz kraj był gospodarzem.


Austria wprowadza ograniczenia w okresie, gdy w Unii Europejskiej trwa dyskusja nad polityką migracyjną i kwestią kontroli granic.


W Niemczech pojawił się pomysł, aby zawracać nielegalnych imigrantów już na granicy z Austrią. Wiedeń odpowiedział na to groźbą wprowadzenia stałej kontroli granicy z Włochami.

 

Ćwiczenia na granicy z udziałem Pumy

 

Pod koniec czerwca około 500 policjantów i 200 żołnierzy austriackich ćwiczyło na granicy ze Słowenią odpieranie nielegalnych migrantów.

 

Jako powód wicekanclerz Austrii Christian Strache podał spór azylowy w niemieckim rządzie. Podczas ćwiczeń w pobliżu wsi Spielfeld zaprezentowano wówczas po raz pierwszy Pumę - nową policyjną jednostkę ochrony granicy.

 

Deutsche Welle, polsatnews.pl

grz/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze