"Zrobiliśmy więcej, niż ktokolwiek by się spodziewał". Jaki o roku prac komisji weryfikacyjnej

Polska
"Zrobiliśmy więcej, niż ktokolwiek by się spodziewał". Jaki o roku prac komisji weryfikacyjnej
PAP/Jacek Turczyk

- Praca komisji weryfikacyjnej przydała się w procesach karnych w sprawie reprywatyzacji - powiedział w sobotę przewodniczący komisji, wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki podczas podsumowania roku prac komisji.

Podczas konferencji prasowej komisji weryfikacyjnej w Ministerstwie Sprawiedliwości podsumowującej rok jej pracy Patryk Jaki podkreślił, że "jest to instytucja absolutnie wyjątkowa w III RP", gdyż skupia różne środowiska wokół jednej sprawy, czyli walki z "mafią reprywatyzacyjną".

 

Nowakowskiego 16 ważna z punktu widzenia śledczego

 

Podczas konferencji przypomniano materiał wideo z zeznania przed komisją męża prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz Andrzeja Waltza, który był jednym ze spadkobierców kamienicy przy Noakowskiego 16.

 

W tym kontekście Jaki powiedział, że sprawa Noakowskiego 16 była ważna z punktu widzenia śledczego. Przyznał, że komisji udało się odnaleźć kluczowe dokumenty, których - jak mówił - "nie potrafiła odnaleźć od ponad dekady żadna inna instytucja w polskim państwie".

 

- Udało się odnaleźć te kluczowe dokumenty i można było zamknąć i rozwiązać tą skomplikowaną sprawę, jedną z najważniejszych z punktu widzenia wyjaśniania afer III RP, w tym afery reprywatyzacyjnej - mówił.

 

- Praca komisji weryfikacyjnej przysłużyła się bardzo w procesach karnych. Również nasza praca spowodowała, że duża część z tych ludzi, o których rozmawialiśmy podczas pracy komisji znajduje się dzisiaj w aresztach - mówił.

 

Jaki przytoczył też dane dotyczące prac komisji według których komisja weryfikacyjna wszczęła 593 postępowania, 180 czynności sprawdzających, 56 postępowań rozpoznawczych i wydała 74 decyzje.

 

- Zrobiliśmy ileśdziesiąt razy więcej, niż ktokolwiek by się spodziewał - mówił szef komisji.

 

Wartość odzyskanych nieruchomości to ok. 700 mln zł

 

Przewodniczący mówił również, że komisja wygrała 71 spraw w sądach m.in. WSA, NSA, sądach cywilnych i wieczystoksięgowych, a przegrała 35 spraw.

 

- Udało się wygrać najważniejszy dla nas spór - o miejsce komisji w polskim systemie prawnym, czyli spór przed najwyższym sądem w postępowaniu administracyjnym, czyli przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Decyzja NSA spowodowała, że komisja stała się stałą częścią polskiego systemu prawnego. To zwycięstwo, to było naprawdę duże zwycięstwo prawne komisji - powiedział Jaki.

 

Przypomniana została również archiwalna wypowiedź prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz, która podczas konferencji prasowej w ratuszu zapowiedziała, że pogratuluje Patrykowi Jakiemu, kiedy wpisze do księgi wieczystej nieruchomość przy Siennej 29. Wiceminister sprawiedliwości przypomniał, że Sienna została wpisana do księgi wieczystej i czeka na gratulacje prezydent stolicy.

 

Podczas konferencji w Ministerstwie Sprawiedliwości przypomniano, że wartość odzyskanych nieruchomości to ok. 700 mln zł, łączna kwota orzeczonych przez komisję zwrotów nienależnego świadczenia blisko 74 mln zł tam, gdzie nastąpiły nieodwracalne skutki prawne, z kolei wartość odszkodowań i zadośćuczynień to blisko pół miliona złotych tys. zł. Ponadto komisji udało się wyegzekwować ok. 6 mln zł.

 

Ratusz odpowiada: należy pamiętać o braku ustawy

 

Rzecznika ratusza Agnieszka Kłąb podkreśliła, że "jeśli podsumowujemy pracę komisji weryfikacyjnej, to trzeba też pamiętać o szumnych zapowiedziach uchwalenia ustawy reprywatyzacyjnej". - W październiku ub.r. przewodniczący komisji Patryk Jaki ogłaszał przełom, że oto jest ustawa, która rozwiąże wszystkie problemy i od października ub.r. nic się z ustawą nie dzieje, poza tym, że została schowana do szuflady i to niech służy jako najlepsze podsumowanie skuteczności komisji weryfikacyjnej - stwierdziła

 

Jak podkreśliła, po roku działalności komisji, nie została zakończona nawet pierwsza sprawa dotycząca Chmielnej 70. W połowie czerwca Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zawiesił postępowanie do czasu prawomocnego zakończenia innego postępowania ws. tej nieruchomości.

 

- Wszystkie decyzje komisji ds. usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych, z wyłączeniem decyzji dotyczącej nieruchomości przy ul. Nieborowskiej, której unieważnienia domagali się jako pierwsi urzędnicy ratusza, zostały zaskarżone do sądu. Do tej pory nie odbyła się żadna rozprawa - mówiła Kłąb.

 

Kłąb przywołała również liczby. Komisja orzekła o zapłacie na rzecz miasta ponad 70 mln zł tytułem zwrotu równowartości nienależnego świadczenia, a na konto ratusza wpłynęło 5,8 mln zł. - Beneficjenci decyzji dekretowych uchylanych przez komisję zapowiadają kierowanie przeciwko miastu licznych roszczeń odszkodowawczych, których wielkość nie jest możliwa do oszacowania - stwierdza.

 

"Lokatorzy nie mogą spać spokojnie"

 

Ponadto, zdaniem ratusza, nie można stwierdzić, że "lokatorzy mogą spać spokojnie", bo - jak wskazuje urząd - orzeczenia sądów administracyjnych mogą przywrócić poprzedni stan prawny, a sprawy będą się toczyć jeszcze przez wiele lat. Kłąb podkreśla, że "miasto nie uchyla się od obowiązku przejęcia nieruchomości w zarząd".

 

- Żaden z beneficjentów decyzji nie wyraził woli dobrowolnego wydania nieruchomości i przekazania zarządu - ustawa nie narzuca na dotychczasowych zarządców obowiązku przekazania nieruchomości, a miasto nie otrzymało narzędzi, np. tytułu egzekucyjnego do egzekwowania przekazywania zarządu - stwierdza.


Dodaje, że wszyscy lokatorzy, który mają obowiązujące umowy najmu z miastem lub Skarbem Państwa uiszczają czynsz na konto miasta lub Skarbu Państwa. Jak dodała, miasto skierowało powództwa o wydanie nieruchomości na drogę postępowania cywilnego, co sugerowała komisja weryfikacyjna.

 

Kłąb odniosła się również do stwierdzeń komisji, że dawni lokatorzy będą mogli wrócić do swoich mieszkań. Jak mówi, część dawnych lokali już nie istnieje, bo np. zostały przebudowane całe piętra czy nie spełniają wymaganych prawem standardów.

Rzeczniczka przypomniała również, że prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz w ciągu ostatniego roku skierowała ponad 70 wniosków, dotyczących ponad 40 nieruchomości, do Samorządowego Kolegium Odwoławczego i ministra w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wydanych w sprawach reprywatyzacyjnych.

 

PAP

zdr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze