Patryk Jaki obiecuje stolicy "tunel z filterem". Przyznaje się do wpadki językowej i błąd poprawia

Polska
Patryk Jaki obiecuje stolicy "tunel z filterem". Przyznaje się do wpadki językowej i błąd poprawia
Polsat News

"Południowa Obwodnica Warszawy będzie miała #TunelzFilterem. Nie gadamy, a robimy" - napisał na Twitterze kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryk Jaki. Gdy wpadkę językową wytknęli internauci, przyznał im rację i błąd poprawił. Przypomniano wpadki innych polityków m.in. "spacer po Zakopanym" Rafała Trzaskowskiego oraz "12-miesięczną ciążę" i "św. Sześciu Króli" Ryszarda Petru.

- Przez wiele lat mieszkańcy Ursynowa walczyli o to, by zbudować filtry oczyszczające powietrze na tunelu, który ma przechodzić przez Ursynów i prowadzić Południową Obwodnicę Warszawy. (...) Byłem kilka dni temu w ministerstwie infrastruktury i mam pozytywną informację - będą filtry oczyszczające powietrze - powiedział na konferencji prasowej Patryk Jaki.

 

Filtr stał się "filterem"

 

Później opublikował tweeta:

 

 

O "#TunelzFilterem" spytał go jeden z dziennikarzy. Polityk poprawił się: "Hehe racja. *#TunelzFiltrem, a tak naprawdę z filtrami oczyszczającymi powietrze" - napisał.

 

 

Pomyłkę polityka komentują internauci.

 

"Hatakumba"

 

"Filter to coś w rodzaju hatakumby" - spytał użytkownik Twittera.

 

 

 

"Nie bardzo rozumiem. Filter zagra w tunelu?" - dodał inny.

 

 

"Filter, rablador, hatakumba nic tylko wzorem Pani Krystyny Pawłowicz "wziąść" i "braść" sławiąc, że język polski taki trudny!" - podsumował internauta. 

 

 

Dunajec w Budapeszcie i czeska Praga w Warszawie

 

Jaki od dawna znany jest jako autor "hatakumby". Wiceminister sprawiedliwości w ubiegłym roku użył tego sformułowania w odniesieniu do reparacji wojennych. Politykowi chodziło najprawdopodobniej o słowo hekatomba.

 

Polityk pomylił również czeską Pragę z dzielnicą Warszawy. W spocie kandydata Zjednoczonej Prawicy na prezydenta stolicy z kwietnia wśród zdjęć z Warszawy znalazło się zdjęcie przedstawiające stolicę Czech - Pragę. Fotografii wykorzystanej w spocie towarzyszy fragment odczytany przez lektora: "Warszawa to też ludzie, którzy przyjechali tu studiować, założyć rodziny, ciężko pracują na sukces, są pełnoprawnymi obywatelami miasta, współtworząc jego niepowtarzalny charakter".

 

 

W poniedziałek na Targówku Jaki pomylił z kolei rzekę Dunaj z Dunajcem.

 

- Proszę państwa, jak to jest, że Warszawa, która powinna się ścigać z największymi metropoliami w Europie, w tej części Europy, ma mniej mostów niż Budapeszt nad Dunajcem? Przecież to jest po prostu wstyd! - grzmiał Patryk Jaki. Tymczasem przez Budapeszt płynie nie Dunajec, lecz Dunaj.

 

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki złożył ostatnio wniosek o otwarcie przewodu doktorskiego na Uniwersytecie Opolskim. Na tej uczelni ma także prowadzić zajęcia z przedmiotu "Bezpieczeństwo państwa".

 

Trzaskowski "spaceruje w Zakopanym"

 

Równie bezlitośni byli internauci w przypadku kontrkandydata Jakiego do fotela prezydenta Warszawy - Rafała Trzaskowskiego. Gdy w ubiegłym roku polityk PO napisał na Twitterze, że "spaceruje w Zakopanym", choć powinien to robić w Zakopanem, użytkownicy od razu wychwycili błąd ortograficzny i na przykładach udzielili mu lekcji języka polskiego.

"Sześciu Króli" i "12-miesięczna ciąża" Petru

 

Wpadki językowe zaliczał również były lider Nowoczesnej Ryszard Petru.

 

- Odwołujemy rząd Ewy Kopacz, powołujemy rząd Beaty Szydło. Potem mamy święta, po świętach - przypomnę - jest Sześciu Króli, tak? Kończy się pierwsze półrocze i kiedy oni to chcą zrobić? - mówił Petru na jednej z konferencji w październiku 2015 roku.

 

Z kolei w jednym z wywiadów stwierdził także, że ciąża kobiety trwa 12-20 miesięcy. Byłego premiera Wielkiej Brytanii nazwał Dawidem "Kamerunem".

 

polsatnews.pl

mr/hlk/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze