Szef Europejskiej Partii Ludowej: nie negocjujemy z PiS o ich dołączeniu do naszej frakcji

Świat
Szef Europejskiej Partii Ludowej: nie negocjujemy z PiS o ich dołączeniu do naszej frakcji
epp.eu

"Stanowczo zaprzeczam, ze prowadzimy lub zamierzamy prowadzić rozmowy dotyczące dołączenia PiS do Europejskiej Partii Ludowej. EPL nie ma zamiaru negocjować z PiS, które nie przestrzega praworządności w Polsce" - oświadczył w środę Joseph Daul, przewodniczący tej grupy w Parlamencie Europejskim, do której należą m.in. PO i PSL. Doniesienia takie, również z kręgów PiS, pojawiły się kilka dni temu.

"Stanowczo zaprzeczam, że prowadzimy lub zamierzamy prowadzić rozmowy dotyczące dołączenia PiS do Europejskiej Partii Ludowej. EPL nie ma zamiaru negocjować z PiS, które nie przestrzega praworządności w Polsce. PO i PSL są jedynymi partiami w Polsce, które reprezentują poglądy EPL i wartości unijne" - napisał na Twitterze Joseph Daul, szef największej z ośmiu grup politycznych w europarlamencie.

 

 

Na początku czerwca marszałek Senatu Stanisław Karczewski z PiS pytany o  doniesienia ws. ewentualnego wejścia PiS - po wyborach do Parlamentu Europejskiego w maju 2019 r. - do Europejskiej Partii Ludowej stwierdził, że nie wyklucza takiej możliwości. - Wszystkie możliwości należy rozważać - powiedział.

 

W Parlamencie Europejskim PiS jest członkiem trzeciej pod względem liczby posłów Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Ma w niej 15 mandatów. Po wyjściu z UE Wielkiej Brytanii frakcja ta znacznie się zmniejszy, bo nie będzie w niej już 18 europosłów brytyjskiej Partii Konserwatywnej.

 

Do Europejskiej Partii Ludowej - poza PO i PSL -  należy też m.in. Fidesz Viktora Orbana. To z tych m.in. powodów zaczęły pojawiać się doniesienia, że PiS rozważa wejście do EPL.

 

Obecnie  do EPL należy 219 europosłów, do EKR - 71.

 

polsatnews.pl

jm/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze