- Postępowanie zostało wszczęte 13 czerwca. Toczy się ono na razie w sprawie, a nie przeciwko komuś i dotyczy publicznego nawoływania do zbrodni (art. 255 par. 2 kk.) oraz znieważenia za pomocą środków masowego komunikowania (art. 216 par. 2 kk) - wskazała w rozmowie z prokurator Głowacka.

 

- Pierwszy czyn zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 3. Za drugi grozi grzywna, ograniczenie wolności bądź jej pozbawienie do roku. Postępowanie jest w tej chwili na wstępnym etapie - dodała szefowa Prokuratury Rejonowej Toruń Centrum-Zachód.

 

Potwierdziła, że chodzi o nawoływanie w internecie do zabójstwa o. Tadeusza Rydzyka.

 

"Pisali m.in. o powieszeniu kapłana i życzyli mu śmierci"

 

O sprawie poinformował w środę "Nasz Dziennik". W artykule pt. "Grozili księdzu" poinformowano, że chodzi o wpisy na portalu Interia.pl, co również potwierdziła Głowacka. Gazeta wskazuje, że chodzi o wpisy, które ukazały się pod artykułem "opisującym krytyczną wypowiedź dyrektora Radia Maryja odnośnie zmiany pierwotnych założeń reformy zakazu handlu w niedzielę".

 

Jak informuje "Nasz Dziennik", internauci pisali m.in. o "powieszeniu kapłana i życzyli mu śmierci, a także zamieścili wiele obrażających duchownego, niewypowiedzianie ohydnych wpisów".

 

Cytowany przez gazetę przewodniczący Rady Instytutu "Pamięć i Tożsamość" im. Jana Pawła II Andrzej Jaworski podkreślił, że "nie można tolerować takiego języka nienawiści w mediach elektronicznych".

 

PAP