Jak mówił burmistrz, nie było innego sposobu jak tylko "podzielić się" wodą. Mieszkańcy Chełmna od kilku tygodni uskarżali się na jej niedobory.

 

- Mieszkańcy zgłaszali, że popołudniami i wieczorami nie mogli się wykąpać, ani wykąpać swoich dzieci, bo inna grupa podlewa ogródki działkowe i napełnia baseny - powiedział Kędzierski. 

 

Nad przestrzeganiem zakazu czuwa straż miejska. Mieszkańcy mówią, że wody w kranach jest znacznie więcej.

 

- Nie mieliśmy zgłoszeń, że ktoś podlewa działkę, a i funkcjonariusze podczas patrolu nie spotkali się z taką sytuacją - powiedział Zbigniew Świdlikiewicz, komendant Straży Miejskiej w Chełmnie.

 

Susza doskwiera rolnikom i hodowcom

 

Susza jest problemem w całej Polsce. Zaniepokojeni są nie tylko rolnicy, ale i hodowcy zwierząt. Zaczyna brakować siana.

 

- Nie ma opadów, a temperatury sięgają 30 stopni. To parowanie jest ogromne, stąd trawa, która jest nawet zasilona jednodniowym deszczem, natychmiast traci wilgoć -  mówił Jerzy Pokój, hodowca zwierząt ze Ścięgien.

 

W najgorszej sytuacji są rolnicy z województwa mazowieckiego, lubuskiego i wielkopolskiego.

 

Wydarzenia, polsatnews.pl