Mocny początek Rosjan. Rozbili Arabię Saudyjską 5:0

Świat
Mocny początek Rosjan. Rozbili Arabię Saudyjską 5:0
PAP/EPA/YURI KOCHETKOV

O godzinie 17:00 argentyński sędzia Nestor Pitana rozpoczął w Moskwie mecz Rosja - Arabia Saudyjska, inaugurujący piłkarskie mistrzostwa świata. Po 12 minutach gry kibice zobaczyli pierwszego gola mundialu, którego dla Rosji zdobył Jurij Gazinski. Ostatecznie Rosjanie wygrali aż 5:0. Spotkanie poprzedziła ok. 30-minutowa ceremonia otwarcia. Turniej do potrwa do 15 lipca.

 

Podczas uroczystego otwarcia, zgodnie z zapowiedziami, dominowała muzyka. Na zakrywającą całe boisko ogromną płachtę, imitującą wzory (łaty) piłki nożnej, wbiegli tancerze i tancerki oraz postaci przebrane fantazyjnie za latawce i ptaki.

 

Zaczęło się od krótkiego fragmentu koncertu fortepianowego Czajkowskiego, a po chwili słynny brytyjski piosenkarz Robbie Williams zaśpiewał "Let Me Entertain You".

 

Następnie swoim pięknym głosem popisała się śpiewaczka operowa Ajda Garifullina (sopran), po której Williams wykonał kolejny hit - "Feel".

 

Wkrótce potem oboje zaśpiewali przebój "Angels". W tym czasie wniesiono na murawę flagi 32 państw, których reprezentacje wystąpią na mundialu (niosły je osoby przebrane w barwy tych krajów).

 

"Rock DJ" - ten hit odśpiewany przez Williamsa zakończył artystyczną część ceremonii, w której brał udział także były brazylijski piłkarz Ronaldo.

 

 

Po niej przyszedł czas na przemówienia najważniejszych oficjeli. Prezydent Rosji Władimir Putin pozdrowił kibiców i życzył sukcesów uczestnikom.

 

- Gratuluję wielkiej międzynarodowej przyjaznej rodzinie piłkarskiej rozpoczęcia najważniejszego turnieju na świecie - powiedział Putin.

 

Podkreślił, że mundial po raz pierwszy odbywa się w Rosji. - Szczerze się z tego cieszymy - zapewnił. Przypomniał, że w Rosji pierwszy mecz piłkarski odbył się w 1897 roku.

 

Putin zapewnił, że Rosja przygotowując się do mundialu zrobiła wszystko, by sportowcy i kibice mogli podczas mistrzostw zanurzyć się w atmosferze święta.

 

- Witamy w Rosji - zakończył prezydent kraju, wzbudzając euforię na trybunach.

 

Później kibiców przywitał także zwierzchnik FIFA Gianni Infantino. - Drodzy przyjaciele, witamy na mistrzostwach świata - powiedział po rosyjsku, za co podziękowano mu owacją.

 

- Od dzisiaj, przez miesiąc, futbol podbije Rosję, a z Rosji podbije cały świat. Cieszmy się największym piłkarskim świętem na ziemi. Dziękuję prezydentowi Putinowi, dziękuję Moskwie. Spasibo Rossija - dodał, wymawiając ostatnie zdanie znów po rosyjsku.

 

Pierwszy gol dla Rosji i pierwsza bramka mundialu padła w 12 minucie meczu. Do siatki głową trafił Jurij Gazinski.

 

 

 

Drugiego gola dla gospodarzy zdobył Denis Czeryszew w 43 minucie.

 

 

W 71. minucie wynik na 3:0 podwyższył Artem Dzyuba, który zanotował "wejście smoka" z ławki rezerwowych.  

 

 

W ostatnich minutach Rosjanie zdobyli dwa kolejne gole. Najpierw piękna bramkę strzelił Czeryszew, a już w doliczonym czasie gry wynik ustalił na 5:0 Gołowin.

 

Polacy udział w turnieju rozpoczną we wtorek meczem z Senegalem. W grupie H rywalizować będą także Japonia i Kolumbia.

 

 

PAP

ml/paw/grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze