- Dzwoniłam dzisiaj do parku i pytałam się, czy jest możliwe przejście bez kłopotów. Pani w informacji powiedziała mi, że pracują tam od 5 rano i może już tam ich nie będzie, ale jeśli będą, to się przez chwile poczeka i będzie fajnie - powiedziała Polsat News Teresa Stoch,  przewodnik tatrzański.

 

Jak zaznaczyła, pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego chcą "uporządkować wejście do Jaskini Mroźnej", aby "było bezpiecznie".

 

polsatnews.pl, Polsat News