"Łowca nastolatek" oskarżony o 65 przestępstw, w tym 40 seksualnych

Polska

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku oskarżyła 41-letniego Krystiana W. o popełnienie 65 przestępstw, w tym 40 o charakterze seksualnym. "Krystek" miał dopuścić się m.in. gwałtów oraz współżycia z osobami poniżej 15 roku życia. Pokrzywdzone zostały 33 młode kobiety.

O wniesieniu do Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe aktu oskarżenia w tej sprawie poinformowała w środę Grażyna Wawryniuk rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.


Gwałty, nakłanianie do prostytucji


Jak podała, że wśród 40 przestępstw o charakterze seksualnym, o które oskarżono Krystiana W., są gwałty, usiłowania gwałtów, "usiłowania doprowadzenia pokrzywdzonych do obcowania płciowego oraz obcowanie płciowe z małoletnimi pokrzywdzonymi, w tym poniżej 15 roku życia".


W. oskarżono też o "nakłanianie małoletnich pokrzywdzonych do prostytucji oraz czerpania z tego procederu korzyści majątkowych".


Wawryniuk poinformowała, że w sprawie pokrzywdzone zostały 33 kobiety, z których pięć w czasie, gdy doszło do przestępstw, nie miało ukończonych 15 lat. - Trzy pokrzywdzone były pełnoletnie, a pozostałe nie miały ukończonych 18 lat - podała Wawryniuk dodając, że za popełnienie przestępstw, o które został oskarżony W., grozi kara do 12 lat więzienia.

 

Sprawą Krystiana W. zajmowali się w 2015 r., dziennikarze programu "Państwo w Państwie". Zobacz odcinek poświęcony tej sprawie i rozmowę Małgorzaty Cecherz z "Krystkiem".

 

 

 

Matka jednej z dziewcząt - nieżyjącej 14-latki z Gdańska - oskarża Krystiana W. o przyczynienie się do samobójstwa jej córki. Nastolatka rzuciła się pod pociąg dzień po spotkaniu z podejrzanym. Koleżance zwierzyła się, że została zgwałcona. Nie powiedziała jednak, kto miał być sprawcą.


Wyłudzenia, składanie fałszywych zeznań


W. oskarżono też o wiele innych przestępstw, w tym uporczywe nękanie pokrzywdzonych i zmuszanie do określonych zachowań oraz udzielenie nastolatkom substancji psychoaktywnej. W. miał także wyłudzać kredyty, pożyczki, odszkodowania ubezpieczeniowe, a także nienależne świadczenia z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Oskarżono go też o składanie fałszywych zeznań i ukrywanie dokumentów. 


Wawryniuk poinformowała, że do czynów, o które oskarżono Krystiana W., dochodziło od 2006 do 2015 roku na terenie województwa pomorskiego, w tym w Trójmieście, Pucku, Wejherowie i Władysławowie.

 

W. został zatrzymany w listopadzie 2015 roku i do dziś przebywa w areszcie. - Nie przyznaje się do popełnienia zarzuconych mu przestępstw - zaznaczyła.


Oskarżeni też znajomi


Rzecznik dodała, że obok Krystiana W. oskarżenie obejmuje także cztery inne osoby; są to jego znajomi W. Jednego z nich - Marcina T. - oskarżono o "obcowanie płciowe z małoletnimi w zamian za korzyści majątkowe oraz doprowadzenie osoby małoletniej do obcowania płciowego w zamian za korzyść majątkową".


Jemu również grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. Wobec mężczyzny stosowany jest dozór policji i poręczenie majątkowe.


Trzem innym mężczyznom prokuratorzy zarzucili, że nakłaniali pokrzywdzone przez W. kobiety do składania fałszywych zeznań, podejmowali działania zmierzające do utrudniania postępowania oraz "doprowadzili małoletnią poniżej 15. roku do obcowania płciowego".


Od 2015 r. nad sprawą pracowali funkcjonariusze z wydziału kryminalnego i dochodzeniowo-śledczego Komendy Wojewódzkiej Policji. Systematycznie docierali do kolejnych pokrzywdzonych i kolejnych przestępstw popełnianych przez W. i jego znajomych.


Miał gwałcić i nagrywać


Sprawa Krystiana W. była szeroko opisywana w mediach, niektóre okrzyknęły go "łowcą nastolatek". Mężczyzna wyszukiwał nastolatki w pobliżu szkół, w centrach handlowych, w internecie, oferował pożyczki, darmowe dyskoteki lub pracę w modnych lokalach i - wykorzystując okazję - gwałcił je. Według mediów, mężczyzna nagrywał sceny seksu telefonem komórkowym, a nagrania wykorzystywał do szantażowania dziewcząt, by zmusić je do dalszych kontaktów.


W przeszłości wobec Krystiana W. toczyło się kilka dochodzeń związanych z wykorzystywaniem nastolatek.

 

Większość postępowań umorzono, m.in. z powodu zmiany zeznań przez pokrzywdzone. Do sądu trafił jeden akt oskarżenia o gwałt.

 

PAP, Polsat News, polsatnews.pl

prz/dro/paw/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze