Duda pytał w fast foodzie, w jaki sposób złamał konstytucję. Odpowiedział mu Giertych

Polska
Duda pytał w fast foodzie, w jaki sposób złamał konstytucję. Odpowiedział mu Giertych
PAP/Marcin Obara

"Naruszył Pan artykuł 126 ust.3 Konstytucji, który zobowiązuje Prezydenta RP do wykonywania zadań powierzonych przez ustawy. Nadto oczywiście naruszył Pan przepisy o TK oraz art. 2 Konstytucji, który określa, że RP jest państwem prawa" - napisał w liście do prezydenta Andrzeja Dudy mec. Roman Giertych. "Powyższą opinię robię dla Pana za darmo, poruszony Pana niewiedzą" - dodał.

Pani Katarzyna spotkała prezydenta Andrzeja Dudę i jego żonę Agatę Kornhauser-Dudę w jednej z restauracji szybkiej obsługi. Kobieta podeszła do stojącej przy kasie pary prezydenckiej i zapytała: "dlaczego pan łamie konstytucję i zgadza się na jej łamanie?".

 

W trakcie krótkiej dyskusji prezydent wraz z małżonką dopytywali, "w którym punkcie" ustawa zasadnicza została złamana.  - Nikt nie łamie konstytucji w Polsce, naprawdę. Pani się tylko tak wydaje. Zna pani w ogóle tę konstytucję? - pytał Duda.

 

Nagranie z tego zdarzenia było dostępne w sieci. Pani Katarzyna usunęła już wideo z mediów społecznościowych.

 

"Zaprzysiągł Pan na sędziów TK osoby nielegalnie wybrane"

 

Odpowiedzi prezydentowi udzielił za pośrednictwem Facebooka adwokat Roman Giertych. "Odpowiedź nie jest trudna" - zaczął w liście zaadresowanym do Andrzeja Dudy.

 

"Przede wszystkim złamał Pan Konstytucję odmawiając przyjęcia przysięgi od prawidłowo wybranych przez Sejm sędziów TK i podtrzymał Pan to swoje stanowisko pomimo wyroku TK, który orzekł, że ma Pan to obowiązek zrobić. Nadto zaprzysiągł Pan na sędziów TK osoby, które zostały nielegalnie wybrane (znowu potwierdzone to zostało wyrokiem TK) na miejsce osób prawidłowo wybranych" - wskazał Giertych.

 

Dodał, że działając w ten sposób prezydent "naruszył artykuł 126 ust.3 Konstytucji", który zobowiązuje głowę państwa do "wykonywania zadań powierzonych przez ustawy". "Nadto oczywiście naruszył Pan przepisy o TK oraz art. 2 Konstytucji, który określa, że RP jest państwem prawa" - dodał adwokat.

 

 

Robię to w ramach »dudapomoc«" 

 

Giertych wskazał, że "delikt (czyn prezydenta - red.) doprowadził do tego, że obecnie nie ma sądu konstytucyjnego prawidłowo obsadzonego, co doprowadziło do przyjęcia szeregu niekonstytucyjnych ustaw". "Oczywiście podpisując te ustawy (np. o KRS i SN) również naruszył Pan świadomie Konstytucję RP w zakresie przepisów określających w Konstytucji funkcjonowanie i kadencje tych dwóch organów konstytucyjnych" - napisał.

 

Jak wskazał, "powyższe tezy podzielają wszystkie wydziały prawa w Polsce, Trybunał Konstytucyjny w zakresie odnoszącym się do sędziów TK, wszystkie korporacje prawnicze, wszystkie sądy apelacyjne oraz Sąd Najwyższy".

 

"Powyższą opinię robię dla Pana za darmo, poruszony Pana niewiedzą w tym zakresie wyrażoną wobec kobiety, która Pana o to zapytała. Robię to w ramach »dudapomoc«" - zakończył adwokat.

 

polsatnews.pl

zdr/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze