Cła na 1449 towarów importowanych do Chin z krajów objętych klauzulą największego uprzywilejowania (KNU) obniżone zostaną średnio z 15,7 do 6,9 proc., a więc o ponad połowę - przekazał resort finansów.

 

KNU stosują wobec siebie państwa należące do Światowej Organizacji Handlu (WTO), z wyjątkiem sytuacji związanych z preferencyjnym traktowaniem krajów rozwijających się, unii celnych, czy regionalnych porozumień o wolnym handlu.

 

Obniżenie ceł jest zgodne z wcześniejszymi zapowiedziami chińskiego prezydenta Xi Jinpinga i obietnicami składanymi przez Pekin międzynarodowym partnerom handlowym, w tym USA, z którymi Chiny negocjują w poszukiwaniu ugody w związku z narastającymi napięciami handlowymi.

 

Sprzęt AGD, kosmetyki, leki

 

Cła na odzież, obuwie, nakrycia głowy, sprzęt kuchenny i akcesoria sportowe zostaną zredukowane o ponad połowę - średnio z 15,9 do 7,1 proc. Taryfy na sprzęt AGD, w tym pralki i lodówki, spadną z 20,5 do 8 proc.

 

Obniżone będą też cła na ryby i owoce morza z hodowli i połowu, wodę mineralną i przetworzone produkty spożywcze, średnio z 15,2 do 6,9 proc. W przypadku środków czystości, kosmetyków do skóry i włosów oraz części lekarstw zapowiedziano średni spadek z 8,4 do 2,9 proc., przy czym taryfa na część leków, w tym antybiotyki penicylinę i cefalosporyny oraz insulinę, która obecnie wynosi 6 proc., zostanie obniżona do zera.

 

Ogłoszona przez ministerstwo finansów obniżka ceł dotyczy znacznie większego spektrum towarów niż poprzednia. W grudniu ub.r. spadły cła na prawie 200 importowanych do Chin produktów, w tym niektóre rodzaje żywności, suplementów diety i lekarstw.

 

Według wcześniejszych zapowiedzi resortu finansów od 1 lipca obniżone zostaną również taryfy importowe na samochody (z 20-25 do 15 proc.) oraz części samochodowe (z 8-25 do 6 proc.).

 

PAP