Rosyjski marynarz w Świnoujściu "dusił" popiersie Jana Pawła II. Zdjęcie umieścił w sieci

Polska
Rosyjski marynarz w Świnoujściu "dusił" popiersie Jana Pawła II. Zdjęcie umieścił w sieci
Facebook

Kapitan rosyjskiego żaglowca "Kruzensztern", który przypłynął do Świnoujścia przeprosił "za obraźliwy gest" jednego ze swoich marynarzy. Chodzi o uwieczniony na zdjęciu incydent: marynarz ściska szyję popiersia Jana Pawła II udając, że go dusi. Fotografię podpisano: "Ruscy nie potrafią, tak?". "Zdajemy sobie sprawę z bólu i zniewagi, jaką mogli odczuć wszyscy katolicy" - napisał kapitan.

Kapitan szkoleniowego żaglowca "Kruzensztern" Mikhail Eremchenko nazwał zachowanie swoich marynarzy "bezmyślnym chuligaństwem". Pisemne przeprosiny skierował do "mieszkańców Świnoujścia, obywateli Rzeczpospolitej, katolików całego świata". 

 

Mają wyrzuty sumienia

 

Podkreślił, że młodzi marynarze "bardzo żałują swojego zachowania". "Ich wyrzuty sumienia będą doskonałą lekcją w zrozumieniu poszanowania katolickich świętych braterskich Słowian i Polaków" - napisał Eremchenko.

 

 

"Kruzensztern" cumował przy jednym z nabrzeży w Świnoujściu od ubiegłego piątku do poniedziałku. W tym czasie zwiedziło go ponad osiem tysięcy osób.

 

Jak poinformowało Radio Szczecin, w zamian za udostępnienie żaglowca do zwiedzania, miasto zapłaciło około 7 tys. zł. za pomoc holowników i pilotów portowych przy manewrach jednostki.

 

 

"To musiał być wybryk"

 

Zdjęcie wywołało oburzenie wśród mieszkańców Świnoujścia. Do sprawy odniósł się Robert Karelus, rzecznik prezydenta miasta.

 

- To musiał być wybryk. Będziemy kontaktować się z kapitanem żaglowca "Kruzensztern". Teraz jest to utrudnione ze względu na to, że jednostka jest w morzu - powiedział w Radiu Szczecin.

 

"Kruzensztern" to jeden z największych żaglowców na świecie, ma ponad 110 metrów długości, a wysokość masztów to ponad 50 metrów. Brał udział m.in. w finałach The Tall Ship Races w Szczecinie.

 

iswinoujscie.pl, Radio Szczecin, polsatnews.pl

paw/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze