Międzynarodowe Stowarzyszenie Lesbijek i Gejów opublikowało doroczny raport z okazji Międzynarodowego Dnia Przeciw Homofobii, Bifobii i Transfobii, który obchodzono w tym roku 17 maja. Polska zajęła w nim przedostatnie miejsce w gronie państw należących do Unii Europejskiej. Nasz kraj otrzymał 18 punktów na 100. Gorszy wynik miała jedynie Łotwa.

 

Poziom równouprawnienia w tym zestawieniu mierzony jest za pomocą sześciu wskaźników.

 

Za wolność zgromadzeń, zrzeszania i ekspresji otrzymaliśmy maksymalny wynik.

 

Ale już za uzgadnianie płci i integralność cielesna - 36 proc., prawo do azylu - 16,67 proc., równość i zakaz dyskryminacji - 8 proc., rodzinę - 7,41 proc.

 

Zero punktów Polska otrzymała za przestępstwa z nienawiści.

 

Według Kampanii Przeciw Homofobii z badań wynika że 70 proc. osób LGBTI doznało przemocy w ciągu ostatnich dwóch lat.

 

Mirosława Makuchowska z KPH ostrzegła, że jeżeli politycy nie zmienią nic w ciągu najbliższego roku, to nasz kraj zostanie homofobicznym liderem Unii Europejskiej.

 

Liderem rankingu krajów Wspólnoty, jak i całego kontynentu została katolicka Malta.

 

Kampania Przeciw Homofobii poinformowała, także że w Polsce są 2 miliony wyborców z grupy LGBTI. Z opracowania "Sytuacja społeczna osób LGBTA w Polsce. Raport za lata 2015-2016" wynika, że ich aktywność wyborcza jest większa niż reszty społeczeństwa. W ostatnich wyborach parlamentarnych frekwencja mniejszości seksualnych wyniosła 80,4 proc., a w całym społeczeństwie 50,9 proc. Według KPH oznaczać to może, że ta grupa społeczne będzie miała znaczący wpływ na wynik wyborów.

 

"Europejski" raport ILGA-Europe (International Lesbian, Gay, Bisexual, Trans and Intersex Association) uwzględnił 49 krajów, wśród nich znalazły się także Armenia i Azerbejdżan. Z całym opracowaniem można zapoznać się tutaj.

 

polsatnews.pl