Mężczyzna usłyszał już zarzut wielokrotnego dopuszczania się tzw. innej czynności seksualnej wobec osoby poniżej 15 roku życia. Na wniosek śledczych i prokuratury sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na 3 miesiące. Grozi mu do 12 lat więzienia. Wcześniej nie był karany.

 

Policjanci ustalają, jak długo trwał ten proceder i czy wykorzystywanych dzieci mogło być więcej. Ze względu na dobro pokrzywdzonej dziewczynki, nie podają, w jakim była wieku.

 

PAP