Zarzut znieważenia narodu dla felietonisty "Angory" za słowa "w durnym, kołtuńskim kraju"

Polska
Zarzut znieważenia narodu dla felietonisty "Angory" za słowa "w durnym, kołtuńskim kraju"
YouTube/Sobczak Szpak

Łódzka prokuratura postawiła zarzut znieważenia narodu polskiego felietoniście Antoniemu Szpakowi. Satyryk w jednym ze swoich tekstów opublikowanym na łamach tygodnika "Angora" użył określenia "durny, kołtuński kraj". Grożą mu trzy lata więzienia.

"Jedynie w durnym, kołtuńskim kraju może dojść do takiej paranoi" - napisał 17 grudnia ub.r. Antoni Szpak w felietonie "Telewizor pod gruszą". Autor tym zdaniem krytykował obecność najważniejszych polityków w państwie na uroczystości z okazji 26. rocznicy działalności Radia Maryja w Toruniu.

 

W obchodach rocznicy powstania toruńskiej rozgłośni w hali widowiskowo-sportowej 2 grudnia uczestniczyli m.in. minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, minister środowiska Jan Szyszko, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk, szefowa kancelarii Prezesa Rady Ministrów Beata Kempa i minister z kancelarii Prezydenta RP Adam Kwiatkowski. Podczas uroczystości odczytano listy od prezydenta Andrzeja Dudy, premier Beaty Szydło, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego.

 

"Wypada Ojca Dyrektora nie tylko w rękę pocałować"

 

Szpak wyśmiał same obchody, jak i treść niektórych listów. Prezydenta Andrzeja Dudę nazwał "Adrianem". "Duda uważa, że dzięki ludziom zgromadzonym wokół Radia Maryja polskie władze mogą dziś naprawić państwo i budować silną, bezpieczną, sprawiedliwą intensywnie rozwijającą się Polskę. (...) Panie Adrianie za takie zasługi wypada Ojca Dyrektora nie tylko w rękę pocałować" - napisał.

 

Zawiadomienie do prokuratury złożył jeden z czytelników "Angory". Prokuratura po zasięgnięciu opinii biegłych postawiła felietoniście zarzut z art. 133 KK, który mówi o znieważeniu narodu polskiego. Szpakowi grożą trzy lata więzienia.

 

- Skomentowałem to (uroczystości w satyrycznym, ironicznym stylu i podsumowałem, że "jedynie w durnym, kołtuńskim kraju może dojść do takiej paranoi". Zastanawiam się, w którym fragmencie mojego felietonu obrażam naród polski? - skomentował Szpak w rozmowie z "Presserwisem".

 

wirtualnemedia.pl, Press, polsatnews.pl

bas/ml/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie