W sprawie katastrofy wszczęto śledztwo, ale na razie nikt nie został zatrzymany.

 

Premier Indii napisał na Twitterze, że "jest bardzo zasmucony śmiercią współobywateli i modli się, by ranni wkrótce doszli do siebie".

 

 

Narendra Modi zwrócił się także z prośbą do władz o zapewnienie poszkodowanym wszelkiej, potrzebnej pomocy.

 

Reuters, polsatnews.pl