Za nowelizacją - bez poprawek - opowiedziało się 54 senatorów, 18 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

 

Wcześniej Senat nie zgodził się na odrzucenie noweli, czego domagali się senatorowie PO. W czasie wtorkowej debaty przekonywali, że jest ona niekonstytucyjna, robiona na kolanie i zakłada upolitycznienie sądownictwa oraz, że jest "zabiegiem taktycznym", mającym na celu wmówienie Komisji Europejskiej, że PiS wycofuje się ze zmian dot. sądownictwa.

 

Skarga nadzwyczajna ma być składana tylko przez Prokuratora Generalnego lub RPO

 

Uchwalona przez Sejm 10 maja nowelizacja - autorstwa posłów PiS - przewiduje m.in., że skarga nadzwyczajna do SN na prawomocne wyroki polskich sądów, które uprawomocniły się przed jej wejściem w życie, będzie mogła zostać złożona wyłącznie przez Prokuratora Generalnego lub Rzecznika Praw Obywatelskich. Obecnie złożyć może ją - także w odniesieniu do wyroków uprawomocnionych przed wprowadzeniem nowych przepisów - osiem podmiotów m.in. RPO, Rzecznik Praw Dziecka, Rzecznik Finansowy i prezes UOKiK.

 

Do zbioru przesłanek uzasadniających złożenie skargi nadzwyczajnej, dodano "wstępny warunek". Jak napisano w uzasadnieniu, "w myśl zmienionego przepisu, skargę nadzwyczajną będzie można wnieść niezależnie od zaistnienia bardziej szczegółowych przesłanek (...) tylko wtedy, gdy będzie to absolutnie niezbędne z punktu widzenia zasady demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej".

 

Asesorów sądowych mianować będzie prezydent

 

Nowela wprowadza też zmiany w Prawie o ustroju sądów powszechnych dotyczące mianowania asesorów sądowych. Zgodnie z ustawą, miałby dokonywać tego nie - jak obecnie - minister sprawiedliwości, lecz prezydent. Zgodnie z nowelizacją, Krajowa Rada Sądownictwa będzie mogła wyrazić sprzeciw wobec kandydata na stanowisko asesorskie na etapie procedury poprzedzającej mianowanie asesora sądowego przez prezydenta.

 

Prezydent - zgodnie z nowelizacją - miałby także obowiązek zasięgnięcia opinii Krajowej Rady Sądownictwa przed wyrażeniem zgody na dalsze zajmowanie stanowiska przez sędziego Sądu Najwyższego, który osiągnął wiek przejścia w stan spoczynku - 65 lat.

 

PAP