Chęć zdawania egzaminu z chemii zadeklarowało 27,7 tys. tegorocznych absolwentów liceów ogólnokształcących i techników, czyli 10,2 proc., a z historii - 20,6 tys., czyli 7,6 proc.

 

Chemia plasuje się na szóstym miejscu wśród przedmiotów najchętniej wybieranych przez maturzystów, historia na dziewiątym.

 

Chemię będzie zdawać w środę także 19,2 tys. abiturientów z wcześniejszych roczników. Z kolei wśród abiturientów z wcześniejszych roczników chęć zdawania historii zadeklarowało 2,4 tys. osób.

 

Egzamin z chemii rozpocznie się o godz. 9, a z historii o godz. 14.

 

Trzy obowiązkowe egzaminy

 

Maturzysta musi przystąpić do trzech obowiązkowych pisemnych egzaminów: z języka polskiego, z języka obcego i z matematyki na poziomie podstawowym, a ponadto do co najmniej jednego pisemnego egzaminu z grupy tzw. przedmiotów do wyboru - maksymalnie do sześciu.

 

W grupie przedmiotów do wyboru są: biologia, chemia, filozofia, fizyka, geografia, historia, historia sztuki, historia muzyki, informatyka, język łaciński i kultura antyczna, wiedza o społeczeństwie, języki mniejszości narodowych i etnicznych, język regionalny, a także matematyka, język polski i języki obce nowożytne. Egzaminy z przedmiotu do wyboru zdaje się na poziomie rozszerzonym. Dlatego do tej grupy zaliczane są także na tym poziomie matematyka, język polski i języki obce, które są obowiązkowe na poziomie podstawowym.

 

Abiturienci muszą przystąpić także do dwóch egzaminów ustnych: z języka polskiego i języka obcego.

 

Aby zdać maturę, trzeba uzyskać minimum 30 proc. punktów z egzaminów obowiązkowych. Wynik egzaminu z przedmiotu do wyboru nie ma wpływu na uzyskanie świadectwa maturalnego (nie ma progu zaliczeniowego), służy tylko przy rekrutacji na studia.

 

Sesja dodatkowa w czerwcu

 

Abiturienci, którzy nie mogą przystąpić do egzaminów w sesji majowej, a uzyskali zgodę dyrektora Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej, mogą przystąpić do nich w sesji dodatkowej w czerwcu.

 

Wyniki matur zostaną ogłoszone 3 lipca.

 

Maturzysta, który nie zda jednego obowiązkowego egzaminu, ma prawo do poprawki pod koniec sierpnia. Ten, który nie zda więcej niż jednego egzaminu, może je poprawiać dopiero za rok.

 

PAP