Skład 12 wagonów miał w piątek opuścić stację Notogawa punktualnie o 7:12, ale wyrył wcześniej. Błąd popełnił kierownik pociągu, który źle odczytał czas odjazdu.

 

Kilka osób nie zdążyło wsiąść do pociągu, jeden z podróżnych wniósł reklamację.

 

Kolejny pociąg na tej trasie odjechał o 7:19, co spowodowało, że podróżni, którzy zostali na peronie, mieli co najmniej 6 minut opóźnienia. 

 

"Postaramy się, aby taki incydent się nie powtórzył"

 

West Japan Railway Company wydało komunikat do mediów, w którym przeprosiło pasażerów za "ogromną niedogodność".

 

"Przeanalizujemy nasze postępowanie i postaramy się, aby taki incydent nie powtórzył się w przyszłości" - dodano w piśmie opublikowanym na stronie internetowej.

 

Podobny incydent miał miejsce w zeszłym roku, gdy kierownictwo Tsukuba Express wydało przeprosiny po tym, gdy pociąg z Tokio do Tsukuby wyjechał 20 sekund wcześniej niż zaplanowano.

 

soranews24.com, mashable.com