2 maja br. zarząd GetBack złożył w Sądzie Rejonowym we Wrocławiu wniosek o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego - przyspieszonego postępowania układowego. Sąd powinien go rozpoznać do środy 9 maja włącznie. Jak w czwartek poinformowało biuro prasowe sądu, w środę Sąd Rejonowy dla Wrocławia Fabrycznej wydał postanowienie.

 

Jak podano w komunikacie, w tym postępowaniu sędzią - komisarzem został Jarosław Mądry, a nadzorcą sądowym została spółka z Wrocławia Kaczmarek i Skonieczna Doradcy Restrukturyzacyjni, kuratorem dla obligatariuszy został zaś Kamil Hajduk.

 

Joanna Podwin z biura prasowego sadu poinformowała, że do sądu wpłynął też drugi wniosek od osoby fizycznej. - To wniosek o otwarcie postępowania sanacyjnego. Ta osoba wniosła o jego utajnienie, dlatego nie był publikowany. Niewykluczone, że zostanie on rozpatrzony jeszcze w czwartek - dodała.

 

Trzy grupy wierzycieli

 

We wniosku spółka zaproponowała podzielić w ramach postępowania wierzycieli na trzy grupy "obejmujące poszczególne kategorie interesów". Pierwsza grupa wierzycieli obejmuje obligatariuszy spółki, posiadających niezabezpieczone papiery wyemitowane przez GetBack oraz wierzycieli, którzy udzielili spółce kredytów niezabezpieczonych na majątku spółki. Grupa druga obejmuje wierzycieli publicznoprawnych. A trzecia obejmuje z kolei wszystkich wierzycieli spółki, niezaliczonych do pozostałych grup.

 

W przypadku grupy pierwszej spółka spłaci należność w 65,36 proc, w ratach od 2018 do 2025 roku (największe raty przypadną na lata 2019 - 23,97 proc., 2020 - 30,57 proc. i 2021 - 19,48 proc.)

 

W przypadku grupy drugiej należność główną oraz odsetki spółka spłaci do końca 2018 roku - grupa ta zatem zostanie zaspokojona w całości. Grupa trzecia wierzycieli również ma zostać zaspokojona w 65,36 proc., także w ratach do 2025 roku. Odsetki podlegałyby umorzeniu.

 

"Firma działa normalnie"

 

W środę na konferencji prasowej członek zarządu GetBack Przemysław Dąbrowski poinformował, że spółka w planie naprawczym zamierza przeprowadzić wiele działań, by uleczyć spółkę. Najważniejsza rzecz, to poprawa struktury bilansu, optymalizacja kosztów, usprawnienie zarządzania płynnością, a także poprawa wizerunku spółki oraz jej komunikacji z rynkiem.

 

Przypomniał, że 15 maja spółka ma przedstawić raport roczny. - Nie chciałbym w tej chwili prezentować twardych liczb, które zaprezentowaliśmy we wniosku złożonym do sądu - tłumaczył.

 

Zaznaczył, że firma działa normalnie. - I jedyna rzecz, która nie będzie działa się w najbliższym czasie - to zakupy nowych portfeli. Ale firma GetBack działa tak, jak wszystkie inne firmy na rynku. Oczywiście z jakimś ryzykiem ciągłości - dodał. Zapowiedział jednocześnie, że zakupy nowych portfeli zostaną wstrzymane na co najmniej sześć miesięcy

 

GetBack szacuje, że poziom zaspokojenia wierzycieli w przypadku postępowania upadłościowego nie przekroczy 25 proc. wierzytelności objętych układem. Obecnie w zarządzie GetBacku są trzy osoby, wszystkie na stanowisku członka zarządu. W poniedziałek rezygnację z zajmowanych funkcji złożył Kenneth William Maynard, przewodniczący rady nadzorczej, który od 16 kwietnia pełnił obowiązki prezesa.

 

PAP