Władimir Putin zaprzysiężony na kolejną kadencję prezydencką. Miedwiediew kandydatem na premiera

Świat

Władimir Putin został w poniedziałek zaprzysiężony na prezydenta Federacji Rosyjskiej podczas uroczystości w Wielkim Pałacu Kremlowskim, dawnej rezydencji carów. Trzymając rękę na konstytucji FR, Putin wypowiedział słowa przysięgi prezydenckiej. Prezydent zaproponował kandydaturę dotychczasowego szefa rządu Dmitrija Miedwiediewa na premiera.

W swym wystąpieniu po złożeniu na Kremlu przysięgi prezydenckiej Putin ocenił, że kraj poradził sobie z bardzo trudnymi problemami gospodarczymi. - Nauczyliśmy się bronić naszych interesów - podkreślił.

 

Ponadto Putin zapewnił, że Rosja jest otwarta na dialog i opowiada się za równoprawną i wzajemnie korzystną współpracą z innymi państwami. Podkreślił też, że zapewnione zostało bezpieczeństwo kraju i jego zdolności obronne.

 

Zobowiązał się m.in. do respektowania praw i swobód człowieka

 

Przysięgę prezydencką Putin złożył w obecności 3,5 tysiąca gości - członków rządu, parlamentarzystów, sędziów Sądu Konstytucyjnego, urzędników państwowych, przedstawicieli duchowieństwa. Uroczystość odbyła się w Sali Andriejewskiej Kremla - sali tronowej carów Rosji.

 

Trzymając prawą rękę na konstytucji Federacji Rosyjskiej, Putin wypowiedział 33 słowa przysięgi, zobowiązując się do respektowania praw i swobód człowieka i obywatela, ochrony konstytucji, bronienia suwerenności, bezpieczeństwa i integralności terytorialnej kraju. Przysięgę tę Putin złożył po raz czwarty. 

 

W przemówieniu prezydent poruszył temat stojących przed krajem zadań związanych z poprawą jakości życia obywateli. - Nasz punkt orientacyjny to Rosja dla ludzi - oświadczył.

 

65-letni Putin rozpoczął w poniedziałek czwartą kadencję prezydencką, która trwać będzie do 2024 roku.

 

Rząd ustąpił 

 

Rząd premiera Dmitrija Miedwiediewa, jak tego wymaga konstytucja, ustąpił w poniedziałek po zaprzysiężeniu prezydenta. Decyzję o ustąpieniu rząd opublikował na stronie internetowej.

 

Po swym zaprzysiężeniu Putin zaproponował jednak kandydaturę Miedwiediewa na premiera; powinna ją zatwierdzić niższa izba parlamentu, Duma Państwowa.

 

O tym, iż premier, będący jednym z najbliższych współpracowników Putina, ma duże szanse na zachowanie stanowiska, mówiły wcześniej źródła, cytowane przez moskiewskie dzienniki.

 

Przewodniczący Dumy Wiaczesław Wołodin powiedział na początku maja, że jeśli kandydatura premiera zostanie przedstawiona przez prezydenta w dniu zaprzysiężenia, to deputowani mogą ją rozpatrzeć na sesji plenarnej 8 maja.

 

Możliwa wymiana pięciu z dziewięciu wicepremierów 

 

Miedwiediew zaproponował, by pierwszym wicepremierem, odpowiedzialnym za gospodarkę i finanse, został Anton Siłuanow, dotychczasowy minister finansów. Wicepremier Olga Gołodiec, w której gestii były dotąd kwestie socjalne, miałaby - nadal jako wicepremier - zająć się dziedzinami kultury i sportu. Nową wicepremier odpowiedzialną za sprawy socjalne zostałaby Tatiana Golikowa, która obecnie kieruje Izbą Obrachunkową.

 

Dotychczasowy wicepremier Dmitrij Kozak miałby - również jako wicepremier - odpowiadać za kwestie przemysłu i energetyki. Wicepremierem odpowiedzialnym za telekomunikację i technologie cyfrowe miałby zostać Maksim Akimow, dotąd wiceszef kancelarii rządu.

Były minister sportu Witalij Mutko, który jesienią 2016 roku, został mianowany wicepremierem, miałby utrzymać taką funkcję, ale teraz zająłby się sferą budownictwa. Na stanowisko wicepremiera odpowiadającego za rolnictwo Miedwiediew zaproponował Aleksieja Gordiejewa, byłego ministra rolnictwa.

 

Kandydatem na szefa kancelarii rządu jest Konstantin Czujczenko, kolega Miedwiediewa z czasów studenckich, obecnie - doradca prezydenta. Oznaczałoby to, że przestałby kierować kancelarią rządu Siergiej Prichodźko, którego nazwisko pojawiło się w głośnym materiale śledczym, opublikowanym w lutym przez Aleksieja Nawalnego. Opozycjonista zarzucił Prichodźce korupcyjne powiązania z miliarderem Olegiem Deripaską. Według niektórych mediów Prichodźko powróciłby na stanowisko doradcy prezydenta.

 

Wicepremierem odpowiedzialnym za przemysł obronny miałby być - w miejsce Dmitrija Rogozina - obecny wiceminister obrony Jurij Borisow. O możliwym odejściu Rogozina w ostatnich dniach pisał portal RBK, wiążąc je z fiaskiem projektów w branży kosmicznej, w tym z pierwszym nieudanym startem rakiety z nowego kosmodromu Wostocznyj.

 

Prócz Rogozina i Prichodźki ze stanowiska wicepremiera odeszłyby trzy inne osoby. To Igor Szuwałow - dotąd odpowiadający za gospodarkę i finanse, Arkadij Dworkowicz zajmujący się sprawami transportu i uważany za bliskiego współpracownika Miedwiediewa oraz Aleksandr Chłoponin, w którego gestii było wykorzystanie złóż.

 

Źródła, cytowane przez agencje informacyjne przekazały, iż na spotkaniu z frakcją Jednej Rosji Miedwiediew nie wymieniał kandydatów na stanowiska ministrów. Kandydaturę samego Miedwiediewa na premiera - którą zaproponował w poniedziałek prezydent Władmir Putin po zaprzysiężeniu na nową kadencję - ma zatwierdzić we wtorek niższa izba parlamentu, Duma Państwowa.

 

PAP

bas/zdr/paw/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze