Pracownicy LOT rozpoczną 1 maja strajk generalny. Prezes: strajk będzie nielegalny

Polska
Pracownicy LOT rozpoczną 1 maja strajk generalny. Prezes: strajk będzie nielegalny
pl.wikipedia.org

Szefowa największego związku zawodowego w LOT Monika Żelazik zapowiada strajk generalny pracowników spółki na 1 maja. Największe problemy mają dotyczyć stołecznego Lotniska Chopina. Samoloty polskiego przewoźnika mogą nie startować, lub mieć opóźnienia. Według LOT, protest będzie nielegalny, bo decyzja o jego podjęciu nie była jednomyślna, tzn. nie poparły go wszystkie związki zawodowe w LOT.

Przewodnicząca Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego Monika Żelazik poinformowała w czwartek, że pracownicy LOT zdecydowali o wszczęciu strajku generalnego 1 maja.

 

Przesądziło referendum

 

Wyjaśniła, że protest nie będzie miał ograniczenia czasowego.

 

- Będziemy protestować, dopóki nie zostaną spełnione oczekiwania pracowników - podkreśliła.

 

Przewodnicząca związku dodała, że protest to wynik ponad 3-letnich nieskutecznych negocjacji z pracodawcą. Chodzi o zasady wynagradzania m.in. personelu latającego.

 

- Referendum strajkowe, mimo iż zgodnie z prawem jest organizowane przez związki zawodowe, to generalnie jest pracownicze. Mamy ponad 1,6 tys. pracowników. Kworum zostało spełnione, bo w referendum strajkowym wzięło udział około 900 pracowników - powiedziała

- Poza paroma głosami nieważnymi, 92 proc. było za podjęciem strajku - wyjaśniła.

 

Rzecznik LOT: strajk będzie nielegalny

 

Pytana, jak strajk wpłynie na pasażerów, odpowiedziała, że największe problemy mają dotyczyć Lotniska Chopina. Przez protest - jak wyjaśniła - samoloty polskiego przewoźnika mogą nie startować, bądź mieć duże opóźnienia.

 

Dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej LOT Adrian Kubicki oświadczył, że mający się odbyć 1 maja strajk będzie nielegalny.

 

- Aby podjąć strajk konieczna jest zgoda wszystkich sześciu związków zawodowych biorących udział w sporze zbiorowym. Z naszych informacji wynika, że protest poparły dwa związki, zatem decyzja o podjęciu strajku nie ma mocy prawnej - podkreślił.

 

Przedstawiciel spółki dodał, że LOT nie dostał informacji o wyniku referendum strajkowego. - Pojawiła się tylko lakoniczna informacja, że było ono skuteczne. Nie pokazano nam jednak konkretnych liczb, więc trudno mówić o transparentności - dodał.

 

"Dołożymy starań, żeby do tej nielegalnej akcji nie doszło"

 

- Zapowiadany przez dwa związki zawodowe na 1 maja strajk w LOT będzie nielegalny - powiedział w czwartek prezes LOT Rafał Milczarski. Zapewnił, że spółka zrobi wszystko, by pomóc pasażerom, jeśli do protestu dojdzie. - Jest to dla nas bardzo smutny dzień - dodał.

 

Według władz LOT, zapowiadany strajk będzie nielegalny. Wskazały, że na sześć związków będących w sporze zbiorowym z firmą, decyzję o proteście podjęły tylko dwa.

 

- Jako zarząd i pracownicy LOT dołożymy wszelkich starań, żeby do tej nielegalnej akcji strajkowej nie doszło. W razie gdyby doszło do strajku, dołożymy największych starań, żeby to nie miało konsekwencji dla naszych operacji lotniczych, aby podróże naszych pasażerów przebiegały w niezakłócony sposób - powiedział Milczarski.

 

Spór m.in. o wynagrodzenia

 

Według informacji portalu money.pl, pracownikom nie podoba się, że prawie połowa ich pensji jest uzależniona od różnych dodatków, które są uznaniowe. Nie wiedzą, jaka będzie wysokość ich wynagrodzenia w danym miesiącu, dlatego chcą przywrócenia regulaminu wynagrodzeń z 2010 roku.

 

Jak mają twierdzić związkowcy, wynagrodzenia przed laty spadły, bo LOT argumentował, że spółka w obliczy trudności rynkowych musi oszczędzać. Płace nie zostały jednak podniesione, gdy firma poprawiła finansową kondycję.

 

Według portalu money.pl, spełnienie żądań związków zawodowych jest niebezpieczne dla finansów spółki, a LOT przekonuje, że związki konsekwentnie odrzucały proponowane przez władze spółki rozwiązania.

 

Przedstawiciele przewoźnika mają twierdzić, że przywrócenie starych sposobów wynagradzania nie będzie korzystne ani dla pracowników, ani dla spółki. Przekonują też, że firma rozwija się stabilnie.

 

PAP, money.pl, polsatnews.pl

paw/hlk/zdr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze