Do zdarzenia doszło chwilę przed startem, podczas załadunku bagaży. W pewnym momencie podłoga w luku bagażowym nie wytrzymała ciężaru kolejnych walizek i zarwała się. Jak się okazało powodem nietypowej awarii były sztabki złota, które ktoś postanowił przewieźć samolotem. Cenny kruszec okazał się jednak za ciężki.

 

Pasażerowie, którzy zdążyli już zająć swoje miejsca, zostali poproszeni o opuszczenie pokładu. Po chwili linie lotnicze S7, do których należał samolot, podstawiły nową maszynę, która bez przeszkód poleciała do Hiszpanii. Nie wiadomo do kogo należał cenny ładunek, ani czy za drugim razem udało się go bezpiecznie załadować na pokład samolotu.

 

To nie pierwszy incydent z udziałem sztabek złota i samolotu w ostatnim czasie w Rosji. W połowie marca media obiegła wiadomość o złocie wartym 378 mln dolarów, które w wyniku awarii poszycia samolotu, wypadło podczas startu maszyny, na pas startowy w Jakucku na Syberii.

 

 

Sputniknews.com, polsatnews.pl