FBI odnalazło obraz Chagalla, który skradziono 30 lat temu z apartamentu na Manhattanie

Świat
FBI odnalazło obraz Chagalla, który skradziono 30 lat temu z apartamentu na Manhattanie
FBI

Płótno "Otello i Desdemona" pędzla Marca Chagalla zostało odnalezione po tym, jak pośrednik próbował je sprzedać w waszyngtońskiej galerii. Nie miał jednak żadnych dokumentów potwierdzających oryginalność i pochodzenie dzieła, co wzbudziło podejrzenia pracowników. FBI ustaliło, że mężczyzna przez wiele lat przechowywał obraz na strychu w skrzyni wykonanej ze starej futryny drzwiowej.

Obraz z 1911 roku znanego żydowskiego malarza pochodzącego z Białorusi skradziono państwu Heller mieszkającemu na nowojorskim Manhattanie. Płótno, pod nieobecność małżeństwa - przebywali na wczasach - ukradł w 1988 r. pracownik budynku. Zginęło wówczas kilka innych dzieł.

 

Kradł pracownik apartamentowca


Złodziej przekazał obraz znajomemu, który miał znaleźć na niego kupca, ale potencjalny nabywca zrezygnował. Ponownej próby sprzedaży modernistycznej pracy Chagalla pośrednik próbował dokonać w 2011 r. oraz przez waszyngtońską galerię w 2017 roku. Przy ostatniej próbie do pośrednika dotarło FBI i już w ubiegłym roku odzyskano płótno. FBI poinformowało o tym jednak dopiero teraz. 


Agent specjalny Marc Hess powiedział, że śledztwo doprowadziło do domu mężczyzny w Maryland, gdzie od lat przechowywał obraz na strychu w niestandardowym pudle, które wykonał z ościeżnicy drzwiowej i sklejki. Mężczyzna przyznał, że otrzymał płótno na początku lat 90. XX wieku od osoby, która ukradła obraz.

 

 

Właściciele płótna już nie żyją


- Złodziejem był mężczyzna, który miała stały dostęp do budynku, okradał mieszkania, gdy lokatorzy wyjeżdżali - powiedział Hess. Dodał, że wciąż trwa dochodzenie w sprawie pozostałych skradzionych w 1988 r obrazów z domu państwa Heller.


- Właściciele galerii są naszą pierwszą linią obrony w wykrywaniu dzieł sztuki, które nie mają dokumentacji - powiedział agent specjalny FBI Tim Carpenter, który zajmuje się przestępstwami kradzieży dzieł sztuki.

 

Złodziej i pośrednik nie poniosą żadnej kary


Hellerowie, którzy byli właścicielami płótna, już nie żyją. Obraz zostanie zaliczony do ich majątku rodzinnego, a później przekazany na aukcję. Wpływy ze sprzedaży pokryją między innymi ubezpieczenie, które wypłacono im przed laty za skradziony obraz.


Przestępstwo uległo już przedawnieniu, więc złodziej i pośrednik nie poniosą żadnej kary.

 

 

Chagall namalował obraz w Paryżu

 

Marc Chagall, który urodził się w ubogiej rodzinie chasydzkich Żydów w Łoźnie (obecnie Białoruś), namalował obraz "Otello i Desdemona" podczas swojego pobytu w Paryżu.

 

Dzieło, na którym tytułowy Otello Szekspira trzyma miecz i patrzy na leżącą na łóżku narzeczoną - Desdemonę, państwo Hellerowie kupili 11 lat po jego powstaniu.

 

W 1967 roku obraz był wystawiony w Kunsthaus Zürich - szwajcarskie muzeum sztuki, którego kolekcja obejmuje dzieła od Średniowiecza do współczesności.

 

polsatnews.pl

grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze