Za sterami Smerfetka, Gargamel jako pasażer. Belgijskie linie lotnicze zaprezentowały "Aerosmerfa"

Kultura
Za sterami Smerfetka, Gargamel jako pasażer. Belgijskie linie lotnicze zaprezentowały "Aerosmerfa"
brusselsairlines.com

Belgijskie linie lotnicze Brussels Airlines podjęły decyzję o przemalowaniu części swoich samolotów, aby swoim wyglądem promowały symbol belgijskiej popkultury. Na maszynach znalazły się postacie ze znanej na całym świecie kreskówki, której głównymi bohaterami są małe, niebieskie ludziki - Smerfy.

Na początku sierpnia ubiegłego roku narodowy belgijski przewoźnik ogłosił konkurs na nowe malowanie swoich samolotów. Nowe wzory miały promować kraj oraz jego kulturę na świecie.

 

Uczestnikom konkursu nie brakowało fantazji. Zgłoszono ponad 1400 pomysłów. Ostatecznie najwięcej głosów zyskał projekt Marty Mascellani, która zaproponowała aby na samolotach namalować... Smerfy.

 

Małe, niebieskie ludziki znane niemal na całym świecie, wymyślił 60 lat temu belgijski rysownik komiksów Pierre Culliford.

 

 

- Zapytaliśmy Belgów, co chcieliby widzieć na samolotach narodowego przewoźnika, jako ambasadora naszego kraju. Dlatego ogłosiliśmy konkurs, w którym mogli uczestniczyć wszyscy zainteresowani. Były najróżniejsze projekty: od frytek, które uwielbiają Belgowie po saksofon - powiedział Tanguy Cartuyvels, wiceprezes Brussels Airlines, cytowany przez "Rzeczpospolitą".

 

- Jesteśmy naprawdę zaszczyceni, że Belgowie powierzyli nam honor reprezentowania naszej ikony narodowej, zwłaszcza, że są to 60. urodziny Smerfów - dodał.

 

Malowanie pierwszego samolotu (Airbus A320) trwało 14 dni. Do namalowania Smerfów użyto 28 kolorów oraz 420 litrów farby. W planach jest przemalowanie kolejnych maszyn.

 

 

 

Ostatecznie na samolocie namalowanych jest 19 Smerfów. W kokpicie samolotu jako kapitan "siedzi" Smerfetka, drugim pilotem jest Papa Smerf. Pozostałe skrzaty to pasażerowie i obsługa samolotu.

 

Na dolnych klapach samolotu znalazł się również nienawidzący Smerfów Gargamel wraz ze swoim kotem. "Smerfowe" elementy widoczne są również wewnątrz samolotu.

 

 

Pierwszy "Aerosmerf" wystartował z Brukseli do Londynu 25 marca. Okazji aby na własne oczy zobaczyć "Smerfowe" samoloty będzie sporo. Przyozdobione kreskówkowymi bohaterami samoloty mają latać w Brussels Airlines do 2023 roku.

 

Smerfy to nie pierwszy projekt mający promować Belgię na samolotach Brussels Airlines. Wcześniej na samolotach tych linii znalazły się wizerunki m.in. innej kreskówkowej postaci - Tintin'a, "Czerwonych Diabłów" (reprezentacja piłki nożnej), czy Tomorrowland, czyli jednego z najpopularniejszych festiwali muzycznych, który odbywa się w Belgii.

 

 

Brusselsairlines.com, rp.pl, polsatnews.pl

dk/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze