Ostatni na świecie samiec nosorożca białego północnego uśpiony. Żyją tylko jego córka i wnuczka

Technologie

"Z wielkim smutkiem informujemy, że Sudan, ostatni na świecie samiec nosorożca białego północnego zmarł w wieku 45 lat" - poinformował rezerwat ochrony przyrody Ol Pejeta w Kenii. Z powodu bardzo złego stanu zdrowia nosorożca weterynarze podjęli decyzję o eutanazji. To ostatni samiec tego podgatunku na świecie. Los nosorożców białych północnych zależy teraz od metody in vitro.

Sudan cierpiał na liczne choroby podeszłego wieku - miał zwyrodnienia mięśni i kości oraz rany na skórze, a w ciągu ostatniej doby swojego życia nie mógł już stać.

 

Zespół weterynarzy z czeskiego ogrodu zoologicznego Dvůr Králové Zoo, kenijskiego rezerwatu Ol Pejeta i rządowej agencji Kenya Wildlife Service zdecydował, że zwierzę trzeba uśpić.

 

Wcześniej pobrano od niego materiał genetyczny.

 

Zachowanie podgatunku

 

Organizacje, które opiekowały się Sudanem, mają nadzieję, że dzięki metodzie zapłodnienia in vitro na świat przyjdą kolejni przedstawiciele tego podgatunku nosorożca białego. Na świecie żyją jeszcze tylko dwie jego potomkinie - 28-letnia córka Najin i 17-letnia wnuczka, które mogą być sztucznie zapłodnione i sa zdolne do wydania potomstwa.

 

Samica nosorożca białego rodzi zazwyczaj tylko jedno młode, a w ciążę zachodzi co dwa - trzy lata.

 

Nosorożec na Tinderze

 

Nosorożec Sudan w latach 70. trafił do czeskiego zoo Dvůr Králové razem z kilkoma innymi osobnikami. Celem było zachowanie podgatunku przed wyginięciem. Tam Sudan zapłodnił dwie samice. Do Kenii przewieziono go w nadziei, że środowisku bardzo zblizonym do naturalnego nosorożce będą się chętniej rozmnażać. Tak się jednak nie stało.

 

Chociaż jeszcze 17 lat temu w różnych ogrodach zoologicznych żyły 32 nosorożce północne białe, to zwierzęta te wymierały na ogół nie pozostawiając po sobie potomków.

 

Sytuacja była tak zła, że dla Sudana założono konto na aplikacji randkowej Tinder, która służy do szukania par. Akcja marketingowa miała pomóc w zebraniu funduszy na przeprowadzenie zabiegu in vitro.

 

 

 

Światowy symbol wymierania

 

W ubiegłym roku zdjęcie nosorożca powielano w mediach społecznościowych, kiedy w listopadzie biolog David Schneider przypomniał, że to ostatni samiec tego podgatunku.

 

 

Do zagłady nosorożca przyczynił się człowiek. Zwierzę nie ma innych naturalnych wrogów. Było zabijane ze względu na rogi, które według lokalnych wierzeń mają lecznicze właściwości. 

 

polsatnews.pl

mta/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze