"Decyzja SKW ws. gen. Kraszewskiego była słuszna; przywrócenie certyfikatu to decyzja polityczna"

Polska
"Decyzja SKW ws. gen. Kraszewskiego była słuszna; przywrócenie certyfikatu to decyzja polityczna"
Polsat News

- Przywrócenie certyfikatu bezpieczeństwa gen. Jarosławowi Kraszewskiemu z prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego to decyzja polityczna - uważa były minister obrony Antoni Macierewicz (PiS). Jego zdaniem, decyzja Służby Kontrwywiadu Wojskowego o odebraniu uprawnień była trafna.

"Ja rozumiem decyzje polityczne, one zawsze mają swoje uwarunkowania" - powiedział Macierewicz w czwartkowym wywiadzie radiowym dla sieci rozgłośni katolickich. - Nie mam cienia właśnie wątpliwości wobec decyzji Służby Kontrwywiadu Wojskowego - to była decyzja merytoryczna i to była decyzja trafna - podkreślił. - A polityka miewa swoje konieczności - dodał.

 

Pytany, czy oznacza to, że prezydent i premier mylą się w tej sprawie, odpowiedział dziennikarzowi: "To pan to sformułował w takich słowach".

 

"Błędy polityczne są czasem popełniane"

 

Dopytywany, czy ma żal do prezydenta Andrzeja Dudy za to, że nie udało się porozumieć na temat jego wizji polskiej armii, odparł, że "żal nie jest kategorią polityczną", więc prosi, żeby go o takie uczucia nie pytać.

 

- Błędy są czasami przez władze państwowe popełniane, ale potem trzeba je poprawiać i są poprawiane - ocenił.

 

- Ja w ciągu ostatnich 10 lat mojego doświadczenia politycznego wielokrotnie musiałem poprawiać błędy, nawet po kilkudziesięciu latach - podkreślił były szef MON.

 

"Prawda zawsze wypływa na wierzch trzeba tylko trochę poczekać"

 

- Chcę przypomnieć, że w roku 1992, gdy opublikowałem informacje o agenturze w najwyższych władzach państwowych, było nieprawdopodobne oburzenie i atak, niesłychany atak za to, że opublikowałem informację o panu Lechu Wałęsie jako agencie Służby Bezpieczeństwa- powiedział w wywiadzie Macierewicz.

 

- Trzeba było tylko 30 lat poczekać i teraz już wszyscy to powtarzają, chociaż zapominają, jak to wyglądało w 1992 r., jak ci sami ludzie, którzy dzisiaj to powtarzają, wówczas skakali mi po głowie - przypomniał.

 

- Prawda zawsze wypływa na wierzch, trzeba tylko być konsekwentnym i trochę poczekać- ocenił w czwartkowej rozmowie.

 

Odebranie uprawnień gen. Kraszewskiemu

 

1 marca minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński, działając z upoważnienia premiera, uchylił decyzję szefa SKW o cofnięciu poświadczenia bezpieczeństwa osobowego gen. Kraszewskiemu.

 

Po tej decyzji prezydenckie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, w którym pracuje gen. Kraszewski, wyraziło satysfakcję z zakończenia postępowania w jego sprawie. Po dopełnieniu formalności generał - dyrektor departamentu zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi BBN - wróci do obowiązków w pełnym zakresie.

 

1 marca zakończyło się postępowanie odwoławcze dotyczące decyzji szefa SKW o cofnięciu poświadczenia bezpieczeństwa osobowego gen. Kraszewskiemu. W wyniku analizy materiału dowodowego uznano, że pomimo decyzji organu I instancji, nie istnieją "uzasadnione wątpliwości" dotyczące gen. Kraszewskiego, o których mowa w ustawie o ochronie informacji niejawnych, które nie pozwalają na dopuszczenie do tajemnic.

 

W czerwcu 2017 r. Służba Kontrwywiadu Wojskowego wszczęła wobec gen. Kraszewskiego postępowanie sprawdzające. Oznaczało to czasowe odebranie mu dostępu do informacji niejawnych. W grudniu ówczesny szef SKW cofnął mu dostęp do tych informacji; generał odwołał się do premiera od tej decyzji.

 

Nowy szef SKW

 

W listopadzie ub.r. Macierewicz, jeszcze jako szef MON, mówił, że przyczyną wszczęcia postępowania sprawdzającego wobec gen. Kraszewskiego było "pojawienie się nowych informacji wskazujących na to, że może on nie być władny dotrzymać tych kryteriów, które są wymagane przez tajemnicę państwową".

 

Sam gen. Kraszewski mówił, że nie wie, jakie zastrzeżenia ma wobec niego SKW; zapewniał, że jego kontakty z oficerami państw UE, NATO i Partnerstwa dla Pokoju, ściśle wiązały się z jego obowiązkami na kolejnych stanowiskach służbowych i nie ma mowy o jakiejkolwiek współpracy z obcymi służbami.

 

Według mediów, postępowanie SKW wobec gen. Kraszewskiego - obok braku uzgodnień w sprawie przyszłego systemu kierowania i dowodzenia armią - było powodem odłożenia nominacji generalskich 15 sierpnia i 11 listopada ub.r. Nominacji na wniosek nowego ministra obrony - Mariusza Błaszczaka - prezydent dokonał 1 marca.

 

Po zmianie ministra obrony nowym szefem SKW w miejsce Piotra Bączka został Maciej Materka.

 

PAP

nro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze