Zmarł jeden z ostatnich uczestników Kampanii Wrześniowej płk Bolesław Kowalski. Miał 101 lat

Polska
Zmarł jeden z ostatnich uczestników Kampanii Wrześniowej płk Bolesław Kowalski. Miał 101 lat
PAP/Tomasz Koryszko

Zmarł płk Bolesław Kowalski ps. "Wicher", jeden z ostatnich uczestników Kampanii Wrześniowej, żołnierz Samodzielnej Grupy Operacyjnej "Polesie" gen. Franciszka Kleeberga. Walczył pod Kockiem, Serokomlą i Wolą Gułowską. Podczas okupacji w szeregach AK. - Cieszę się, że odejdę na wieczną wartę w wolnej Polsce - mówił. Miał 101 lat.

"Wczoraj zmarł w wieku 101 lat płk Bolesław Kowalski. Jeden z ostatnich żyjących żołnierzy Września 1939, Kleberczyk, żołnierz ZWZ-AK, ciężko ranny w akcji +Burza+. Ukrywał się przed NKWD. Był szykanowany w PRL. Cześć Jego pamięci!" - napisał w sobotę na minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

 

Jeden z ostatnich żyjących żołnierzy gen. Kleeberga


Bolesław Kowalski urodził się 24 stycznia 1917 roku we wsi Olbięcin pod Kraśnikiem. W wieku 14 lat wstąpił do Związku Strzeleckiego. Służbę wojskową rozpoczął w 1938 r. - służył w 9. Pułku Artylerii Lekkiej.


Kowalski był jednym z ostatnich żyjących żołnierzy Samodzielnej Grupy Operacyjnej "Polesie" gen. Franciszka Kleeberga. Brał udział w Kampanii Wrześniowej; uczestniczył w walkach pod Kockiem, Serokomlą i Wolą Gułowską, gdzie został ranny i dostał się do niewoli niemieckiej, z której następnie zbiegł.


W listopadzie 1939 r. wstąpił do Związku Walki Zbrojnej, gdzie przyjął pseudonim "Wicher". Potem był żołnierzem Armii Krajowej.


Walczył również w Akcji Burza, jako żołnierz w składzie 10. kompanii 8 pułku piechoty AK w Lasach Gościeradowskich. Podczas walk został ciężko ranny.

 

Prześladowany przez komunistów, w 2017 r. awansowany do stopnia pułkownika


Po wojnie prowadził własną kuźnię, był prześladowany przez władze komunistyczne, działał w ruchu kombatanckim. Został odznaczony m.in. Krzyżem Walecznych oraz Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Wychował dwóch synów i córkę, doczekał się wnuków i prawnuków. W 2017 został awansowany do stopnia pułkownika.


W styczniu ub. roku podczas uroczystości z okazji setnych urodzin weterana, szef urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk wręczył jubilatowi w prezencie szablę oficerską. Kowalski otrzymał wtedy też odznakę "Zasłużony dla Województwa Lubelskiego", oraz medale wojewody lubelskiego i prezydenta Lublina.

 

"Cieszę się, że odejdę na wieczną wartę w wolnej Polsce"


Kowalski mówił wtedy, że największa radością dla niego jest życie w wolnej Polsce. - Nigdy nie myślałem, że mnie spotkają takie zaszczyty. Nie o ordery, tylko o wolną Polskę walczyliśmy. Cieszę się, że odejdę na wieczną wartę w wolnej Polsce. Nie przypuszczałem, że Niemcy tak szybko przegrają, i że Związek Radziecki się rozpadnie, a jednak dożyłem tego - powiedział.


Płk Kowalski zmarł 2 marca, w wieku 101 lat.


PAP

grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze