Wyprosili ją z samolotu, bo skarżyła się na bóle menstruacyjne

Świat
Wyprosili ją z samolotu, bo skarżyła się na bóle menstruacyjne
Pixabay/WikimediaImages

Para z Wielkiej Brytanii planowała spędzić wymarzone wakacje w Dubaju. Gdy byli już na pokładzie samolotu lecącego do Zjednoczonych Emiratów Arabskich spotkało ich niemiłe zaskoczenie. Obsługa samolotu wyprosiła ich z pokładu przez bóle menstruacyjne, na które uskarżała się kobieta.

Wszystko wydarzyło się kilka minut przed startem samolotu z lotniska w Birmingam, gdy 24-letnia Beth Evans i 26-letni Josh Moran siedzieli wygodnie w fotelach czekając na start samolotu linii Emirates.

 

W pewnym momencie kobieta zaczęła uskarżać się swojemu partnerowi na bóle menstruacyjne. Według ich relacji rozmowę usłyszała jedna ze stewardess, która zaczęła wypytywać Beth o stan jej zdrowia.

 

Musieli zapłacić za przebukowanie biletu

 

Choć 24-latka zapewniała, że ból nie jest zbyt uciążliwy, a poza tym czuje się dobrze, stewardessa postanowiła skonsultować się z pozostałymi członkami załogi.

 

Aby mieć pewność, że kobieta wytrzyma trudy 7-godzinnego lotu uznano, że konieczna jest konsultacja lekarska. Niestety na pokładzie samolotu nie było żadnego medyka, a służby medyczne obecne na lotnisku nie były w stanie "od ręki" zbadać kobiety i ocenić stanu jej zdrowia.

 

Para została więc wyproszona z pokładu samolotu i musiała zrezygnować z lotu, za który zapłaciła 400 funtów. Jak informują brytyjskie media, musieli również z własnej kieszeni zapłacić 250 funtów za przebukowanie biletu na późniejszy termin.

 

- To szaleństwo, żeby wyrzucić kogoś z samolotu ze względu na bóle menstruacyjne – powiedział partner 24-latki. Jak dodał, cała sytuacja była dla nich "bardzo krępująca i stresująca".

 

"Nie chcieliśmy narażać naszej pasażerki"

 

Do sprawy odniósł się rzecznik prasowy linii Emirates, który stwierdził, że kobieta sama poinformowała załogę samolotu, że z powodu bólu nie czuje nie najlepiej.

 

- Kapitan podjął decyzję, aby poprosić o pomoc lekarską i umożliwić opuszczenie samolotu przez panią Evans – powiedział. - Nie chcieliśmy narażać naszej pasażerki na brak odpowiedniej pomocy w razie, gdyby w trakcie lotu gorzej się poczuła - dodał.

 

Brytyjskie media przypominają, że linie lotnicze mają prawo odmówić przewozu pasażera, jeśli zachodzi podejrzenie, że lot samolotem może okazać się ryzykowny dla jego zdrowia. Obsługa samolotu ma wówczas obowiązek powiadomić kapitana, który po konsultacji z lekarzami podejmuje ostateczną decyzję.

 

The Sun, polsatnews.pl

dk/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze