Andrzej Duda zmienia konstytucję. Ale kraj o nowym (prawie) nic nie wie

Polska
Andrzej Duda zmienia konstytucję. Ale kraj o nowym (prawie) nic nie wie
PAP/Artur Reszko

Ponad dwie trzecie Polaków nie wie nic o referendum konstytucyjnym, które prezydent planuje na listopad, i w którym zamierza zadać obywatelom 10 pytań o nową ustawę zasadniczą. Według rp.pl tylko 39,5 proc. społeczeństwa słyszało o pomyśle ogólnokrajowego plebiscytu, z czego tylko 60 procent wie, iż pomysł zgłosił Andrzej Duda, a tylko 34 proc. deklaruje, że weźmie, lub raczej weźmie w nim udział.

Wyniki badania powinny zaniepokoić prezydenta. Tylko jedna czwarta obywateli wie, w jakiej sprawie i kiedy ma się odbyć referendum - poinformowało środowe wydanie "Rzeczpospolitej".

 

Tylko jedna trzecia wie, czyje to referendum

 

Zaledwie niespełna 40 procent badanych słyszało o prezydenckim pomyśle przeprowadzenia ogólnonarodowego referendum w sprawie zmian w konstytucji - napisano w artykule.

 

Z sondażu przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie "Rzeczpospolitej" wynika, że "odsetek respondentów, którzy wiedzą, że w Polsce ma się odbyć referendum i są w stanie poprawnie wskazać inicjatywę referendalną prezydenta Andrzeja Dudy", to 26,3 procent badanych.

 

- Z naszych obserwacji wynika, że z biegiem czasu zwiększa się liczba tych, którzy chcą wziąć udział w głosowaniu - skomentował wiceszef Kancelarii Prezydenta i pełnomocnik ds. referendum Paweł Mucha.

 

Z sondażu wynika, że "zdecydowanie nie" będzie w nim brać udziału ponad 35 proc. zapytanych, a "raczej nie" - 23 proc. Jeszcze "nie wie" 7,4 proc.

 

- Jesteśmy na razie na wczesnym etapie konsultacji społecznych, zainteresowanie zwiększy się, kiedy znane będą konkretne ważne tematy, o które chcemy zapytać obywateli, np. kwestie podmiotowości w relacjach z UE, systemu ochrony zdrowia, czy wzmocnienia demokracji partycypacyjnej - poinformował "Rzeczpospolitą" Paweł Mucha.

 

Prezydentowi mnożą się pytania

 

Kancelaria prezydenta prowadzi ofensywę informacyjną dotyczącą referendum konstytucyjnego planowanego na 10 i 11 listopada. Przedstawiciele Pałacu Prezydenckiego jeżdżą po Polsce na "spotkania konsultacyjne" w sprawie zmian w konstytucji.

 

13 stycznia w Płocku (woj. mazowieckie) zastępca szefa Kancelarii Prezydenta RP Paweł Mucha tłumaczył mieszkańcom, że Andrzej Duda chce odwrócić proces powstawania konstytucji i odejść od modelu z 1997 roku, kiedy to najpierw Zgromadzenie Narodowe przyjęło projekt, a dopiero potem odbyło się referendum, w którym to naród miał zdecydować, czy akceptuje konstytucję w przyjętym kształcie.

 

- Wyodrębniliśmy osiemnaście obszarów zagadnień, które - naszym zdaniem - mogłyby być podstawą zadania pytania w referendum i na tym gruncie prawnicy sformułowali już około 60 pytań - poinformował zastępca szefa Kancelarii Prezydenta RP Paweł Mucha. Zaznaczył, że w referendum nie będzie ich tylu, a konsultacje trwają.

 

Mucha, który jest pełnomocnikiem prezydenta RP ds. referendum dotyczącego projektu nowej konstytucji, informuje na spotkaniach, że najpierw odbędą się konsultacje, a potem dwudniowe referendum na ich podstawie. Ich częścią jest m.in. ankieta, która pracownicy kancelarii rozdają na spotkaniach. Są w niej pytania o zakres kompetencji i sposób wyboru: głowy państwa, posłów, senatorów, zasady funkcjonowania sądów i samorząd, relacje ze Wspólnota europejską, a nawet sprawy ochrony zdrowia. Odpowiedzi mają pomóc ww "właściwym" sformułowaniu referendum.

 

W kwietniu duża konwencja z udziałem Dudy

 

Podobne spotkanie odbyło się w poniedziałek w Białymstoku. Wzięli w nim udział: minister Paweł Mucha, konstytucjonalista prof. Dariusz Dudek i przewodniczący Zarządu Regionu Podlaskiego NSZZ "Solidarność" Józef Mozolewski. To jedno z ostatnich takich spotkań w kraju. Konferencje zamykające cykl konsultacji mają odbyć się jeszcze w najbliższych dniach w Łodzi i Gorzowie Wielkopolskim.

 

Mucha zapowiedział, że w kwietniu odbędzie się w Warszawie duża konwencja konstytucyjna.

 

- Być może i na tej konwencji pan prezydent będzie już konkretyzował pewne obszary, które mogą być przedmiotem pytań prezydenckich - dodał minister Mucha.

 

- Kampania będzie cały czas trwać. Ona jest na razie w toku przed sformułowaniem pytań, kiedy te konsultacje służą sformułowaniu pytań, później to będzie na pewno bardzo duża z naszej strony aktywność, jeżeli chodzi o promowanie tych pytań i zachęcanie Polaków do głosowania - powiedział Paweł Mucha.

 

Podczas ubiegłorocznych uroczystości z okazji Święta Konstytucji 3 Maja prezydent Andrzej Duda ogłosił swoją inicjatywę przeprowadzenia referendum w sprawie zmian w konstytucji. Prezydent chciałby, aby odbyło się ono w 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości - 11 listopada 2018 r. albo trwało dwa dni - 10 i 11 listopada.

 

polsatnews.pl, rp.pl, PAP

hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze