Sellin: filia Muzeum Polaków Ratujących Żydów na nowojorskim Manhattanie

Polska
Sellin: filia Muzeum Polaków Ratujących Żydów na nowojorskim Manhattanie
Wikimedia Commons/Zuzanna Stadnik
Muzeum Zamek w Łańcucie. Oddział – Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej

- Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej k. Łańcuta (Podkarpackie) będzie miało filię w Nowym Jorku, w prestiżowej lokalizacji na Manhattanie - powiedział we wtorek wiceminister kultury Jarosław Sellin.

- Planujemy w Nowym Jorku - bo to jest miasto, gdzie żyje najwięcej Żydów na świecie, wcale nie w Jerozolimie czy Tel Awiwie - budowę filii Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów, w godnym miejscu - w centralnym miejscu Manhattanu, by ta opowieść była blisko tej społeczności - powiedział Sellin w  w radiowej Jedynce.

 

Poinformował też, że "na nowo, inaczej, będą »zadaniowane« instytuty polskie rozsiane po świecie - których jest ich 26 - by promowały nie tylko polską kulturę czy polską dyplomację publiczną ale także polską pamięć historyczną". Miałoby to być realizowane, jak wyjaśnił, min. poprzez wystawy, pokazy filmów i spotkania z ciekawymi ludźmi.

 

Zginęła cała rodzina Ulmów

 

Muzeum Polaków Ratujących Żydów powstało w Markowej, gdzie 24 marca 1944 r. niemieccy żandarmi zamordowali ośmioro Żydów z rodzin Didnerów, Gruenfeldów i Goldmanów oraz ukrywających ich Józefa Ulmę, jego ciężarną żonę Wiktorię i ich sześcioro dzieci. W liczącej ok. 4,5 tys. mieszkańców Markowej Ulmowie nie byli jedyną rodziną, która ukrywała Żydów. Co najmniej 20 innych przeżyło okupację w pięciu chłopskich domach.

 

Przed II wojną światową w Markowej mieszkało ok. 120 Żydów. Muzeum jest jedyną placówką muzealną w Polsce w całości poświęconą Polakom ratującym Żydów podczas II wojny światowej.

 

"Politykę historyczną można budować przez trwałe instytucje"

 

Sellin podkreślił, że "solidną i systemową politykę historyczną można budować przez istnienie trwałych instytucji".

 

- Dlatego to jest ważne, by było ich więcej niż dziś; dlatego budujemy te wszystkie muzea - Muzeum Historii Polski, Muzeum Józefa Piłsudskiego, Muzeum Jana Pawła II, Muzeum Żołnierzy Wyklętych, Muzeum Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej bo i ta historia światu kompletnie nie jest znana, że Polska jest jedną z najstarszych demokracji w Europie, że miała potężne państwo - powiedział.

 

"To, jak wyglądał los Polaków podczas II wojny światowej zasługuje na opowieść"

 

Wiceminister kultury był pytany w radiowej Jedynce o artykuł we wtorkowej "Rzeczpospolitej", w którym Marek Kochan zaproponował,by „szybko wybudować Muzeum Polokaustu, dokumentujące działania zmierzające do eksterminacji Polaków jako narodu".

 

- Uważam, że opowieść o tym, jak wyglądał los Polaków w czasie drugiej wojny światowej, zarówno w pierwszej fazie tej wojny - rozdrapania państwa przez Niemcy hitlerowskie i przez Sowietów, jak i w drugiej fazie, kiedy całe terytorium ziem polskich było pod okupacją niemiecką zasługuje na taką opowieść i pokazanie tego straszliwego losu światu - powiedział Sellin.

 

- Wystarczy czytać dokumenty oficjalne niemieckie z tego czasu, czy książkę Hitlera,by wiedzieć, że po Żydach, których on chciał całkowicie wymazać z Europy, zlikwidować i zniszczyć, na drugim planie byli generalnie Słowianie, a zwłaszcza Polacy, którzy mu najsilniej przeszkadzali w realizowaniu jego planów tzw. Lebensraum, czyli przestrzeni życiowej dla Niemców, która miała się rozszerzać na wschód - dodał.

 

PAP

nro/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze