Polska podpisała kontrakt ws. rozpoznania złóż na środkowym Atlantyku

Biznes
Polska podpisała kontrakt ws. rozpoznania złóż na środkowym Atlantyku
Ministerstwo Środowiska

Polska podpisała kontrakt z ONZ-towską Międzynarodową Organizacją Dna Morskiego (MODM) na rozpoznanie i poszukiwanie złóż na środkowym Atlantyku - poinformował w środę wiceminister środowiska Mariusz Orion Jędrysek. Chodzi m.in. siarczki miedzi, srebra i metali szlachetnych.

- Od wielu lat się o to starałem - podkreślił na konferencji Jędrysek.

 

Ministerstwo poinformowało, że kontrakt na poszukiwanie siarczków polimetalicznych (miedź, srebro, metale szlachetne i pierwiastki ziem rzadkich) został podpisany 12 lutego br. przez reprezentującego polski rząd Jędryska oraz sekretarza generalnego MODM Michaela Lodgea.

Wiceminister ocenił, że złoża na Atlantyku, które Polska będzie rozpoznawać są "bardzo bogate" w "ogromne zasoby metali".

 

Koszt: 550 mln zł, wartość złoża: 1000 mld zł

 

Jędrysek poinformował, że choć iż koszt rozpoznania i poszukiwań na polskiej działce ma kosztować 550 mln zł (przez 15 lat), to szacunki pokazują, że wartość jednego złoża może wynosić "ok. biliona zł brutto".

 

Jędrysek poinformował, że Polska ma zamiar jeszcze w tym roku wyczarterować odpowiedni statek, który miałby zacząć prowadzić badania geologiczne na środkowym Atlantyku.

 

Ocenił, że jeżeli Polska otrzyma dwie kolejne koncesje, to odpowiedni do badań statek mógłby być zbudowany w Polsce. Dodał, że przy jednej koncesji - bardziej opłacalny jest czarter.

 

W obszarze ryftu śródatlantyckiego kontrakt na prace poszukiwawcze podpisały dotąd Francja i Rosja.

 

Koncesja na 15 lat

 

Polska koncesja poszukiwawczo-rozpoznawcza na środkowym Atlantyku nie jest duża, bo liczy - 10 tys. km kw. Złoża znajdują się na głębokości od ok. 1400 do ok. 2800 m. Koncesją będziemy dysponować przez 15 lat z możliwością przedłużania jej co 5 lat.

 

Nasz kraj ma też udziały w podwodnej działce na Pacyfiku. Leży ona w strefie Clarion Clipperton, 3 tys. km na zachód od Meksyku. Działka ma ok. 75 tys. km kw. i jesteśmy jej współwłaścicielem od 1987 r.; są tam konkrecje polimetaliczne z kluczowymi pierwiastkami, takimi jak mangan, wanad, molibden, nikiel, miedź.

 

Międzynarodowa Organizacja Dna Morskiego jest agendą ONZ zajmującą się zasobami znajdującymi się na dnie oceanów obszarów będących poza jurysdykcją państwową. Głównymi organami organizacji są: Sekretariat na czele z sekretarzem generalnym, Zgromadzenie z Prezydentem Zgromadzenia oraz - w sensie praktycznym - najważniejszy z nich - Rada z Prezydentem Rady. Funkcję sekretarza generalnego pełni Brytyjczyk Michael W. Lodge. Dwukrotnie Prezydentem Rady Międzynarodowej Organizacji Dna Morskiego był Mariusz Orion Jędrysek (w latach lata 2006-2007 i 2016-2017).

 

MODM pozwala państwom-stronom Konwencji na organizację i kontrolę działalności na dnie morskim oraz podziemiu poza granicami jurysdykcji państw, w szczególności w zakresie administracji znajdującymi się tam zasobami.

 

PAP

bas/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze