Marszałek Senatu Stanisław Karczewski został spytany w środę rano w radiowych Sygnałach Dnia, czy w PiS jest brane pod uwagę rozwiązanie, w którym on zostanie kandydatem partii na prezydenta stolicy, a Jaki kandydatem na wiceprezydenta. - Taka opcja była i jest brana pod uwagę - powiedział Karczewski.

 

Karczewski: najważniejsze, żeby Warszawą nie rządziła PO

 

- Dla mnie najważniejsze jest, jako dla polityka, by nie doprowadzić do tego, żeby Warszawą w dalszym ciągu rządziła Platforma Obywatelska. W jakiej konfiguracji to się odbędzie, ktokolwiek będzie naszym kandydatem, zrobię wszystko, by kandydat PO - kto nim nie będzie, bo to na razie jest zapowiedź, nie mamy jeszcze zarejestrowanego kandydata - by nie został prezydentem (stolicy - red.) - oświadczył Karczewski na konferencji prasowej.

 

- Zrobimy wszystko, bo Warszawa potrzebuje zmian, nowego spojrzenia, wielu, wielu, zmian - dodał Karczewski.

 

 

Jaki: będę wspierał Marszałka jeśli się zdecyduje


"Od razu prostuję. Będę wspierał Marszałka jeśli się zdecyduje - to dobry kandydat i uczciwy człowiek. Jednak nie zgodzę się na taki wariant. W MS mam jeszcze wiele pracy" - w ten sposób na słowa Karczewskiego zareagował na Twitterze wiceminister Jaki. 

 

Karczewski: decyzja w najbliższych tygodniach


Karczewski pytany, kiedy PiS ogłosi, kto będzie kandydatem tej partii na prezydenta Warszawy odpowiedział: "Władze partii podejmą decyzję w najbliższym czasie (...) to kwestia najbliższych tygodni". 

Państwowa Komisja Wyborcza informowała pod koniec stycznia, że tegoroczne wybory samorządowe mogą odbyć się w jedną z trzech niedziel: 21 października, 28 października lub 4 listopada.


PAP