Poszkodowany nie wie, kto może stać za niechcianymi dostawami jedzenia.

 

- Jest to tak denerwujące, że nie mogę już nawet wykonywać swoich obowiązków - powiedział prawnik.

 

W ostatnim czasie zmieniły się gusta anonimowego zamawiającego: do biura zaczęto dostarczać sushi, kiełbaski i potrawy kuchni włoskiej.

 

PAP