W materiale warszawskiego korespondenta BBC Adama Eastona wypowiedział się m.in. wiceminister spraw zagranicznych Marek Magierowski, który bronił założeń ustawy i przekonywał, że "inaczej niż w innych europejskich krajach, tak jak we Francji rządy Vichy (...), w Polsce nie było władz kolaborujących" z Niemcami. - Wiele wycierpieliśmy w czasie wojny, (ale) nie wolno nam zapomnieć, że najbardziej wycierpieli Żydzi. Z drugiej strony jednak, to niemieccy okupanci i najeźdźcy sprowadzili tę katastrofę na naród żydowski - tłumaczył.

 

BBC World Service przypomniało w kontekście zmian w ustawie wpadkę byłego amerykańskiego prezydenta Baracka Obamy, który w 2012 roku w trakcie przemówienia z okazji nadania Janowi Karskiemu Prezydenckiego Medalu Wolności użył zwrotu "polskie obozy śmierci". W materiale zaznaczono jednocześnie, że wśród osób uznanych za Sprawiedliwych wśród Narodów Świata za zasługi na rzecz ratowania Żydów są "tysiące Polaków".

 

"To działo się w całej okupowanej Europie"

 

Korespondent radia rozmawiał także z publicystą Konstantym Gebertem, przewodniczącą Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie Anną Chipczyńską i szefem działu naukowego Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN dr Michałem Trębaczem. Ten ostatni przypomniał o roli Polaków w pojedynczych przypadkach mordów na społeczności żydowskiej np. w Jedwabnem, ale zaznaczył, że "państwo polskie absolutnie nie było współwinne" i "w żadnym stopniu nie kolaborowało z Niemcami". - Polacy, pojedyncze osoby - tak, oni tak, w różnym stopniu. Ale to działo się w całej okupowanej Europie - podkreślił.

 

We wtorek rano prezydent Andrzej Duda poinformował, że po analizie sytuacji i proponowanych przepisów, zdecydował się na podpisanie nowelizacji ustawy o IPN. Jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego, aby ten zbadał, czy wolność słowa nie jest przez przepisy noweli ustawy o IPN w sposób nieuprawniony ograniczona oraz by TK zbadał kwestię tzw. określoności przepisów prawa. Decyzję Dudy BBC określiło "gestem w stronę Izraela".

 

Szacowana tygodniowa słuchalność angielskiego wydania BBC World Service to ok. 75 milionów osób na świecie.

 

PAP