Tesla została wyniesiona w kosmos z Przylądka Canaveral. Umocowano ją do pokładu Falcon Heavy - największej rakiety świata.

 

70-metrowej wysokości konstrukcja składa się z trzech centralnych modułów - produkowanych przez Muska rakiet  Falcon 9. Falcon Heavy ma być w stanie wynieść w kosmos ładunek o masie 57 ton: to dwa razy więcej, niż jego najbliższa konkurencja.

 

Za kierownicą pojazdu Tesla umieszczona została kukła ubrana w najnowszy kombinezon SpaceX. Z samochodowego radia miały wydobywać się dźwięki piosenki "Space Oddity" Davida Bowiego, choć to ostatnie nie ma większego znaczenia, bo fale dźwiękowe nie rozchodzą się w próżni. Dla Elona Muska liczy się jednak efekt.

 

 

Podróż na Czerwoną Planetę to jeden z głównych celów, jakie postawił przed sobą miliarder. Niedawno zapowiedział, że będzie w stanie zorganizować prywatną wyprawę na Marsa do roku 2024, czyli wcześniej niż rządowa amerykańska agencja kosmiczna NASA.

 

SpaceX wyniosła dotąd na orbitę okołoziemską 10 satelitów komunikacyjnych.

 

Transmisja na żywo (rozpoczęła się 20 minut przed planowanym startem):

 


 

polsatnews.pl