Zawiadomienie  do Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie składają wspólnie burmistrz Błaszek oraz Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot

 

Na swoim profilu na Facebooku Karol Rajewski napisał, że "dziś wysłane zostaną także zawiadomienia do 49 Prokuratur Rejonowych w całej Polsce o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez osoby pełniące funkcje w organach Zarządów Okręgowych Polskiego Związku Łowieckiego".

 

 

Zawiadomienie dotyczą "podejrzenia popełnienia przestępstwa polegającego na założeniu w okresie od 22 stycznia 2016 roku do dnia 19 stycznia 2018 roku związku przestępczego o charakterze zbrojnym i kierowania związkiem przestępczym o charakterze zbrojnym funkcjonującym w ramach Polskiego Związku Łowieckiego, mającym na celu uprawianie kłusownictwa".

 

Burmistrz Błaszek jak i Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot wnieśli m.in. o odebranie przez policję osobom podejrzanym o udział we wskazanym związku przestępczym, mogącym liczy około 120 tys. osób, broni i amunicji.

 

Wskazuje na niezgodność z Konstytucją

 

W swoim wpisie burmistrz przypomina m.in., że "10 lipca 2014 Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność art. 27 ust. 1 ustawy Prawo łowieckie z Konstytucją".

 

"Przepisy umożliwiające obejmowanie prywatnych nieruchomości reżimem obwodu łowieckiego bez zapewnienia ich właścicielom możliwości wyrażenia sprzeciwu wobec dysponowania przedmiotem swojej własności i ochrony konstytucyjnie chronionych praw własności - przestały obowiązywać w dniu 22 stycznia 2016 r. Jednocześnie ustawodawca nie podjął żadnych skutecznych kroków prawnych, które pozwalałyby na ustanowienie obwodów łowieckich, na których można by było legalnie polować. W tym dniu także straciły moc wszystkie akty prawne stanowiące o podziale poszczególnych województw na obwody łowieckie. Tym samym od dnia 22 stycznia 2016 roku nie istnieją w Polsce jakiekolwiek obwody łowieckie, więc nie ma możliwości prawnej prowadzenia gospodarki łowieckiej i tym samym organizowania polowań. W rezultacie każde pozyskiwanie zwierzyny od tego dnia odpowiada definicji kłusownictwa, bowiem zniesienie obwodów łowieckich doprowadziło do zniesienia uprawnień ich zarządców i dzierżawców, w tym w szczególności do wydawania pozwoleń na polowania".

 

Burmistrz argumentuje, że "pomimo zniesienia obwodów łowieckich w wyniku wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego PZŁ nie podjął żadnych czynności zmierzających do zaprzestania polowań, pomimo iż takie działania w nowym stanie prawnym odpowiadają definicji kłusownictwa. Przeciwnie PZŁ zachowuje się tak, jakby wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie było, a działalność jego oraz jego członków była legalna".

 

PZŁ: Rajewski w perfidny sposób wprowadza opinię publiczną w błąd

 

Diana Piotrowska, rzecznik prasowy Polskiego Związku Łowieckiego w przesłanym polsatnews.pl oświadczeniu zapowiada, że "Polski Związek Łowiecki niezwłocznie wystąpi z powództwem o ochronę dóbr osobistych oraz zniesławieniem z tytułu art. 212 Kodeksu Karnego przeciwko burmistrzowi Błaszek. Jednocześnie Polski Związek Łowiecki niezwłocznie złoży zawiadomienie do Prokuratury w związku z wprowadzeniem organów ścigania z błąd - z tytułu art. 234 oraz art. 238 Kodeksu Karnego. Karol Rajewski Burmistrz Błaszek podejmując niedopuszczalne i bezprawne działania musi liczyć się z konsekwencjami karnymi".

 

Rzeczniczka wyjaśnia w oświadczeniu, że "Zarząd Główny Polskiego Związku Łowieckiego informuje, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 10.07.2014 r. nie zniósł podziału kraju na obwody łowieckie. Trybunał Konstytucyjny stwierdził niekonstytucyjność art. 27 ust. 1 w związku z art. 26 ustawy Prawo łowieckie ze względu na to, że przepisy te upoważniały do objęcia obwodem łowieckim nieruchomości nie zapewniając odpowiednich prawnych środków ochrony praw właściciela nieruchomości. Obwody łowieckie istnieją zatem nadal, o ile uchwała sejmiku danego województwa o podziale na obwody łowieckie nie zostanie uchylona przez sąd administracyjny".

 

"Oznacza to, że we wszystkich obecnie istniejących obwodach łowieckich gospodarka łowiecka jest prowadzona legalnie. Polski Związek Łowiecki istnieje legalnie od 1923 realizując zadania związane z prowadzeniem gospodarki łowieckiej".

 

Działanie burmistrza jest skandaliczne i niedopuszczalne. Karol Rajewski w imię prywatnych pobudek, wykorzystuje funkcję publiczną, która została mu powierzona i obraża ponad 123 000 polskich myśliwych - na co nie ma zgody Polskiego Związku Łowieckiego. Poniżej krytyki jest to, że osoba publiczna, która powinna cechować się nienaganną postawą w tak perfidny sposób wprowadza opinię publiczną w błąd".

 

polsatnews.pl