Oblał się benzyną i podpalił, bo został zwolniony z pracy. Próba samospalenia w Bartoszycach

Polska
Oblał się benzyną i podpalił, bo został zwolniony z pracy. Próba samospalenia w Bartoszycach
Google Street View

46-latek dokonał aktu samopodpalenia na terenie zakładu pracy w Bartoszycach (woj. warmińsko-mazurskie). Jak ustalili policjanci, mężczyzna kilka godzin wcześniej został dyscyplinarnie zwolniony. Trafił do szpitala, jego stan jest ciężki.

Do zdarzenia doszło w piątek przed godz. 18 na terenie zakładu pracy "BRW" przy ul. Warszawskiej w Bartoszycach. 

 

- Ustaliliśmy, że 46-letni mieszkaniec gminy Bartoszyce z powodu konfliktu z pracodawcą, na terenie zakładu pracy oblał się łatwopalną cieczą, a następnie podpalił - relacjonuje w rozmowie z polsatnews.pl mł. asp. Marta Kabelis z bartoszyckiej policji.

 

Pomocy udzielili pracownicy

 

Przed przyjazdem na miejsce służb ratunkowych, pomocy mężczyźnie udzielili pracownicy zakładu. 46-latek został przewieziony do szpitala.

 

- Potwierdzam, że wczoraj do szpitalnego oddziału ratunkowego został przyjęty poparzony mężczyzna, który w trybie pilnym został przekazany na oddział intensywnej terapii. Jego stan jest ciężki - powiedział "Gońcowi Bartoszyckiemu" lekarz koordynator SOR Wojciech Stefaniak.

"Niespełnienie warunków BHP"

 

Firma "Black Red White" wydała oświadczenie ws. próby samospalenia mężczyzny.

 

"Bezpieczeństwo jest najważniejsze dla firmy, dlatego w dniu 12 stycznia jeden z pracowników zakładu produkcyjnego w Bartoszycach nie został dopuszczony do rozpoczęcia pracy na swojej zmianie z uwagi na niespełnienie warunków BHP" - czytamy.

Firma zadeklarowała także "pełną współpracę w celu wyjaśnienia sprawy". "Z uwagi na dobro poszkodowanego i trwające postępowanie, nie udzielamy na ten moment dalszych informacji" - dodano.

 

bartoszyce.wm.pl, polsatnews.pl

 

 

zdr/grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze