Urzędnicy z Wrocławia pozwolili zamurować jedyne okno w pokoju. By deweloper postawił obok budynek

Polska

Mieszkańcy kamienicy przy ul. Pomorskiej 46 we Wrocławiu mają żal do urzędników, że sprzedali sąsiednią działkę deweloperowi. Ten postawi budynek przylegający do ich kamienicy, przez co w dwóch mieszkaniach komunalnych zamurowane zostaną dwa okna. - Prawo budowlane nie zakazuje murowania okien. W wielu domach są pomieszczenia, bez okien, na przykład łazienki – mówi rzecznik wrocławskiego ratusza.

Jedną z poszkodowanych ma być Jadwiga Kieliszek, która w mieszkaniu komunalnym mieszka od 50 lat. Urząd miasta wyraził zgodę na zamurowanie jedynego okna w pokoju, gdzie mieszka wnuczka pani Jadwigi.

 

"Nawet więzień w celi ma okno"

 

- To jest jedyne okno w tym pokoju. Nawet więzień w celi ma okno - skomentowała pani Jadwiga. Kobieta nie może się z pogodzić z decyzją, bo jej okno nie jest samowolą budowlaną. 

 

- Byłam u prawnika i wystosował pismo, że deweloper nie może zamurować okna, bo musi być dostęp światła. Ewentualnie w odstępie czterech metrów od mojego okna może być wybudowany budynek, by nie zasłaniał dostępu światła - powiedziała Jadwiga Kieliszek w rozmowie z reporterką "Interwencji".

 

- Inspektor budowlany w rozmowie telefonicznej potwierdził, że absolutnie nie można zamurować okien, które nie są samowolą budowlaną, prawo na to nie pozwala i pozwalać nie będzie. A okazuje się, że wyrażają na to zgodę pracownicy wydziału architektury. To może jest jakieś inne prawo budowlane, o którym my nie wiemy - zastanawia się Elżbieta Krawiec, mieszkanka kamienicy. 

 

Odwołali się do wojewody 


Wydział architektury wydał deweloperowi pozwolenie na budowę. Urzędnicy twierdzą, że jest to zgodne z prawem, bo plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje taką zabudowę w tym rejonie Wrocławia.

 

Dwóm rodzinom mieszkającym wyżej niż pani Jadwiga, ściany planowanego budynku wyrosną zaledwie kilka metrów od okien. Ich mieszkania są własnościowe.

 

Lokatorzy Pomorskiej 46 nie poddają się. Złożyli odwołanie do wojewody od decyzji wrocławskiego ratusza. 

 

- Mieszka z nami osoba, do której trzykrotnie przyjeżdżała już straż pożarna i musiała wchodzić drabiną przez okno. W tej chwili, jak wybuduje się ten dom, żadna straż tutaj nie dojedzie, a nas czeka jakaś gehenna - uważa Elżbieta Krawiec, mieszkanka kamienicy przy Pomorskiej 46.

 

Deweloper: będzie bezpieczniej

 

To fragment oświadczenia firmy deweloperskiej:

 

"Planowana inwestycja poprawi warunki bezpieczeństwa w szczególności pożarowego, nieplanowane jest zamurowywanie otworów okiennych, na które nie wyrazili zgody właściciele tychże lokali, a odległość poszczególnych elementów projektowanego przez nas obiektu od pozostałych otworów okiennych jest zgodna z obowiązującymi przepisami".

 

Przypomnijmy, że Jadwiga Kieliszek zajmuje lokal komunalny, więc właścicielką mieszkania nie jest. 

 

- Rozwój miasta pociąga za sobą pewne decyzje, jeśli one są zapowiedziane i zgodne z przepisami, to siłą rozpędu cywilizacyjnego są realizowane - podsumowuje Arkadiusz Filipowski, rzecznik Urzędu Miasta Wrocławia.

 

Interwencja

ml/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze