Stowarzyszenie pochwaliło się spotkaniem na swojej stronie internetowej. Autor wpisu podkreślił, że "pierwsze kroki mamy już za sobą, przełamujemy lody". 

 

"Okazuje się, że wiele osób w Ministerstwie i Rządzie nie wie na czym ta metoda polega i potrzeba więcej rozmów i prezentacji, aby oswoić Ministerstwo z dobrodziejstwami tej formy terapii. Mam nadzieję, że będzie więcej spotkań i że w końcu pacjenci będą mogli skorzystać z uzdrowicieli w służbie zdrowia" - głosił komunikat datowany na 20 grudnia.

 

Tylko dowody naukowe

 

"Pani Poseł Józefa Szczurek-Żelazko spotkała się z przedstawicielami Polskiego Stowarzyszenia Duchowych Uzdrowicieli w biurze poselskim w Bochni w ramach dyżuru poselskiego. Temat rozmowy nie był wcześniej ustalany" - odpowiedziała nam Danuta Jastrzębska, Naczelnik Wydziału Obsługi Mediów resortu zdrowia na pytanie, czy takie spotkanie i rozmowy faktycznie miały miejsce.

 

Jak wyjaśniła, poseł Szczurek-Żelazko "w trakcie rozmowy poinformowała, że NFZ finansuje świadczenia opieki zdrowotnej, które zostały zakwalifikowane do wykazu świadczeń gwarantowanych na zasadach określonych w ustawie". 

 

"Poinformowała również, że, realizując politykę zdrowotną państwa, minister zdrowia kieruje się zasadami medycyny opartej na dowodach naukowych (EBM) - dowodów takich dostarczają wyniki badań eksperymentalnych oraz badań obserwacyjnych, jak i zasadami oceny technologii medycznych (HTA), co zapewnia przejrzystość i racjonalność podejmowanych decyzji o alokacji środków publicznych. Brak jest takich dowodów w odniesieniu do metod wskazywanych przez PTDS, o czym przedstawiciele stowarzyszenia zostali poinformowani podczas spotkania" - przekonuje naczelnik. 

 

Prezes Polskiego Stowarzyszenie Duchowych Uzdrowicieli Antoni Przechrzta w rozmowie z polsatnews.pl podkreślił, że ministerstwo chce, żeby informacja o spotkaniu została usunięta ze strony stowarzyszenia. - To było oficjalne spotkanie, więc nie chcę tego usuwać. Czego tu się wstydzić? W jakim my kraju żyjemy? - powiedział Przechrzta. 

 

- Przyszliśmy z materiałem naukowym i rozmowa miała miejsce. Pani minister wzięła dokumenty i powiedziała, że przedyskutują sprawę w ministerstwie. Za jakiś czas powiedziała, że na razie nie mają czasu się tym zająć - dodał Przechrzta. 

 

"Wspólne medytowanie"

 

Zgodnie ze statutem Polskiego Stowarzyszenia Duchowych Uzdrowicieli, organizacja ta ma na celu "zrzeszanie duchowych uzdrowicieli dyplomowanych, osób będących na stażu i osób wspierających, które działają na rzecz niesienia pomocy poprzez duchowe uzdrawianie, polegające na modlitwie, medytacji i nakładaniu rąk".

 

Cele stowarzyszenia realizowane są m.in. poprzez "wspólne medytowanie dla własnego rozwoju duchowego osób stowarzyszonych i dla dobra innych ludzi poprzez tworzenie pozytywnych relacji międzyludzkich" oraz "współpracę z instytucjami i organizacjami medycznymi, samorządami terytorialnymi, administracją rządową, organizacjami społecznymi w zakresie poprawy zdrowia ludzi dotkniętych chorobą".

 

polsatnews.pl