Autem, które jechało pod prąd i zderzyło się z innym pojazdem kierował 93-latek. Był trzeźwy.

 

Chwilę później kobieta jadąca z dzieckiem nie wyhamowała w porę i uderzyła w tył samochodu, który zatrzymał się przed miejscem wypadku.

 

Według drogowców utrudnienia na tym odcinku trasy powinny potrwać jeszcze około godziny.

 

RMF.FM, polsatnews.pl